Już za dwa dni rusza Puchar Świata w skokach narciarskich. Jak wszyscy wiemy, inauguracja odbędzie się po raz kolejny w Wiśle na skoczni im. Adama Małysza. Jak widzimy na zdjęciu z kamerki, skocznia powoli jest już przygotowywana do zawodów. Poszczególne kadry kolejno informują o tym, kto pojawi się na zawodach.

Wiemy, że Słoweńcy stawiają na swój najmocniejszy skład. Na Malince poskaczą: Timi Zajc, Anže Lanišek, Peter Prevc, Domen Prevc, Tilen Bartol, Anže Semenič i Rok Justin. Jak informuje trener Gorazd Bertoncelj, skoczkom, którzy ostatnio trenowali w Zakopanem (podobnie jak kadra Polski, Czech, Norwegii czy Szwajcarii) udało się oddać około dwudziestu skoków na torach lodowych. Z niektórych skoków trener może być zadowolony, ale twierdzi, że zawodnicy nadal mają rezerwy.

Jak już wcześniej informowaliśmy, Japończycy pojawią się w najsilniejszym składzie wraz z dominatorem poprzedniego sezonu, Ryoyu Kobayashim.

Kogo natomiast nie zobaczymy w Wiśle? Szwajcar Simon Amman już w ubiegłym sezonie informował, że nie lubi Wisły i nie zamierza już tam startować. Czterokrotny mistrz olimpijski ma zacząć sezon w fińskiej Ruce, gdzie dzięki fantastycznym warunkom atmosferycznym skocznia ma już być gotowa do skakania na śniegu w przyszłym tygodniu.

Pod znakiem zapytania stoi start w Wiśle najlepszego z Finów. Antii Aalto poinformował na swoich mediach społecznościowych o kontuzji kostki. Program rehabilitacji zaplanowany przez lekarza, trenera i fizjoterapeuty Janne Karppinena przebiega prawidłowo, ale nie wiadomo kiedy skoczek będzie mógł pojawić się na zawodach.

 

Informacja własna, mtv.fi, sloski.si

Anna Trybuś

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram