PŚ Lahti: 9 ekip na starcie drużynówki, czy Polacy wrócą na podium? [LIVE]

Polscy skoczkowie (Kubacki, Wolny, Żyła, Stoch), fot. Konstanze Schneider

Polscy skoczkowie (Kubacki, Wolny, Żyła, Stoch), fot. Konstanze Schneider

W sobotnie popołudnie na dużej skoczni Salpausselka (K-116 / HS-130) w fińskim Lahti odbędzie się drużynowy konkurs Pucharu Świata. Na starcie pojawi się dziewięć reprezentacji, wśród których będzie także reprezentacja naszego kraju. W składzie polskiej ekipy, decyzją trenera Michala Doleżala, będzie czterech skoczków, którzy brali udział we wszystkich drużynowych konkursach tej zimy.

 

Program zawodów:

  • 29 lutego 2020 r. (sobota):
    • 15:00 – seria próbna
    • 16:00 – konkurs drużynowy (TVP 1, Eurosport 1)

Tekstowa relacja LIVE będzie dostępna poniżej.

 

Czy Polacy powrócą na podium?

Michal Doleżal (fot. Anna Karczewska / PZN)
Michal Doleżal (fot. Anna Karczewska / PZN)

Czeski szkoleniowiec polskiej kadry A zaufał tym samym skoczkom, którzy w tym sezonie stawali już dwukrotnie na podium konkursów drużynowych. W listopadzie Piotr Żyła, Jakub Wolny, Kamil Stoch i Dawid Kubacki wywalczyli trzecie miejsce podczas inauguracyjnych zmagań w Wiśle. Wówczas triumfowali Austriacy, a druga lokata przypadła Norwegom. W grudniowej rywalizacji zespołowej w niemieckim Klingenthal, triumfowała nasza czwórka pod wodzą trenera Doleżala. Skład podium uzupełnili wówczas Austriacy i Japończycy. Na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, biało-czerwonych zabrakło niestety na podium – zajęli wówczas dopiero piąte miejsce. Wygrali Niemcy, przed Norwegami i Słoweńcami.

 

Kompleks skoczni Salpausselka w Lahti (fot. Anna Trybuś)
Kompleks skoczni Salpausselka w Lahti (fot. Anna Trybuś)

W piątkowym konkursie indywidualnym w fińskim Lahti, do finałowej trzydziestki awansowało tylko dwóch polskich skoczków. Kamil Stoch był piąty, a Dawid Kubacki szósty. Piotr Żyła, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł i Jakub Wolny nie zdołali awansować do rundy finałowej. Wcześniej, już na etapie kwalifikacji, odpadł Paweł Wąsek.

Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski zdecydował, że do dwójki pewniaków (Stoch, Kubacki) oraz nieobliczalnego Żyły, po raz kolejny dołączy Wolny, który niedawno zanotował najlepszą dla siebie tej zimy, serię czterech konkursów z pucharowymi punktami. W decyzji trenera Doleżala nie zaszkodziły mu nawet dwa ostatnie konkursy zakończone poza trzydziestką. To w pewnym sensie kwestia zaufania do „żelaznego” składu, ale także brak solidnych alternatyw, w postaci zawodnika, który w Finlandii mógłby wnieść do drużynowego wyniku większe wiano punktowe.

Podium drużynówki w Lahti w 2019 r. (od lewej: Niemcy, Austriacy, Japończycy), fot. Anna Trybuś
Podium drużynówki w Lahti w 2019 r. (od lewej: Niemcy, Austriacy, Japończycy), fot. Anna Trybuś

Przypomnijmy, że tej zimy rozegrane zostały do tej pory trzy konkursy drużynowe. W listopadzie wygrali Austriacy, przed Norwegami i Polakami. W grudniu w Klingenthal triumfowali Polacy, przed Austriakami i Japończykami. W styczniu w Zakopanem wygrali Niemcy, przed Norwegami i Słoweńcami.

Aktualnie na czele Pucharu Narodów z dość wyraźną przewagą nad rywalami znajdują się Austriacy, którzy zgromadzili do tej pory 4236 punktów. Drugie miejsce zajmują Niemcy (3957 pkt), a trzecie Norwegowie (3649 pkt). Tuż za czołową trójką plasują się Polacy, którzy mają na swoim koncie 3596 punktów. To te trzy nacje będą jednocześnie w gronie najpoważniejszych kandydatów do czołowych lokat w sobotnim konkursie w Lahti. Do walki o podium mogą się jeszcze włączyć Słoweńcy i Japończycy.

Stefan Kraft (fot. Julia Piątkowska)
Stefan Kraft (fot. Julia Piątkowska)

Pozostałe nacje nie będą raczej pełnić głównych ról w rywalizacji drużynowej. Szwajcarzy, Finowie i Rosjanie stoczą zapewne pojedynek o miejsce 7-9 i awans do finałowej ósemki.

Aktualna klasyfikacja Pucharu Narodów (+ PŚ i terminarz sezonu 2019/2020) >>>

Pogoda: W trakcie sobotniego konkursu w Lahti, zawodnikom przebywającym na skoczni będzie towarzyszyć temperatura sięgająca -2°C. Wiatr, którego prędkość, według prognoz, będzie momentami przekraczać 3 m/s, może dość znacznie wpływać na rezultaty osiągane przez zawodników.

Przypomnijmy, że zeszłoroczny drużynowy konkurs Pucharu Świata w Lahti wygrali Austriacy, przed Niemcami i Japończykami. Polacy uplasowali się wówczas tuż za podium, na czwartej pozycji. Wyniki tego konkursu >>>

Dodajmy też, że oficjalny rekord dużej skoczni Salpausselka (K-116 / HS-130) w fińskim Lahti wynosi 138 metrów. Na taką odległość podczas mistrzostw świata w 2017 roku poszybował Norweg Johann Andre Forfang.

 

Lista startowa sobotniego konkursu drużynowego:

BIB zawodnik kraj rocznik
1. GRUPA
1-1 Denis Kornilov RUS 1986
2-1 Niko Kytosaho FIN 1999
3-1 Andreas Schuler SUI 1995
4-1 Yukiya Sato JPN 1995
5-1 Cene Prevc SLO 1996
6-1 Piotr Żyła POL 1987
7-1 Robert Johansson NOR 1990
8-1 Constantin Schmid GER 1999
9-1 Philipp Aschenwald AUT 1995
2. GRUPA
1-2 Roman Sergeevich Trofimov RUS 1989
2-2 Jarkko Maatta FIN 1994
3-2 Gregor Deschwanden SUI 1991
4-2 Keiichi Sato JPN 1997
5-2 Timi Zajc SLO 2000
6-2 Jakub Wolny POL 1995
7-2 Johann Andre Forfang NOR 1995
8-2 Pius Paschke GER 1990
9-2 Stefan Huber AUT 1994
3. GRUPA
1-3 Mikhail Nazarov RUS 1994
2-3 Artti Pohjola FIN 2001
3-3 Simon Ammann SUI 1981
4-3 Daiki Ito JPN 1985
5-3 Peter Prevc SLO 1992
6-3 Kamil Stoch POL 1987
7-3 Marius Lindvik NOR 1998
8-3 Stephan Leyhe GER 1992
9-3 Michael Hayboeck AUT 1991
4. GRUPA
1-4 Evgeniy Klimov RUS 1994
2-4 Antti Aalto FIN 1995
3-4 Killian Peier SUI 1995
4-4 Ryoyu Kobayashi JPN 1996
5-4 Anze Lanisek SLO 1996
6-4 Dawid Kubacki POL 1990
7-4 Daniel Andre Tande NOR 1994
8-4 Karl Geiger GER 1993
9-4 Stefan Kraft AUT 1993

 

Tekstowa relacja LIVE (FIS):

 

Informacje z naszego Twittera:

 

Bartosz Leja,
informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram