Polska piątka na Turniej Czterech Skoczni, Kruczek: „Przewidujemy rotację”

Czy Kamil Stoch i Piotr Żyłą odrodzą się podczas Turnieju Czterech Skoczni (fot. Julia Piątkowska)Po dzisiejszych treningach na zakopiańskiej Wielkiej Krokwi sztab szkoleniowy polskiej kadry skoczków, na czele z Łukaszem Kruczkiem, podjął decyzję dotyczącą składu na 64. Turniej Czterech Skoczni. Wśród pięciu nominowanych trudno doszukiwać się niespodzianek – na niemiecko-austriackie zawody pojadą zawodnicy doświadczeni.

 

W czwartym periodzie zimowego sezonu 2015/2016 polska ekipa na Puchar Świata będzie liczyć 5 skoczków. Decyzją trenera Łukasza Kruczka w 64. Turnieju Czterech Skoczni, który rusza już 28 grudnia w Oberstdorfie, zaprezentują się:

  • Kamil Stoch (19. miejsce w PŚ 2015/16),
  • Stefan Hula (25. miejsce w PŚ 2015/16),
  • Maciej Kot (30. miejsce w PŚ 2015/16),
  • Piotr Żyła (36. miejsce w PŚ 2015/16),
  • Klemens Murańka (38. miejsce w PŚ 2015/16).
Łukasz Kruczek, fot. Bartosz Leja
Łukasz Kruczek, fot. Bartosz Leja

W składzie zabrakło zatem miejsca dla startującego od początku sezonu PŚ Dawida Kubackiego, a także udanie debiutującego w Engelbergu Andrzeja Stękały. Te ograniczenia wynikają przede wszystkim ze zmniejszonej z 7 do 5 zawodników kwoty startowej. Nie jest jednak wykluczone, że skoczkowie ci wystartują jeszcze w TCS. – Andrzej skakał dziś trochę słabiej, ale cały czas jest zawodnikiem, który na pewno wróci do Pucharu Świata. Tutaj ważna, nawet bardzo, jest jeszcze kwota startowa – przyznał trener kadry A.

Maciej Kot, fot. Julia Piątkowska
Maciej Kot, fot. Julia Piątkowska

Decyzja dotycząca składu została podjęta w trakcie treningów polskich kadr na zakopiańskiej Wielkiej Krokwi. – Treningi w sumie jeszcze trwają, ale można już powiedzieć że się udały. Skocznia była przygotowana bardzo dobrze, nie ma powodów do narzekań – powiedział nam dziś Łukasz Kruczek, a zapytany o sytuację i formę polskich zawodników, odparł: – Problem Kamila Stocha jest zdiagnozowany, ale dziś jeszcze nie skakał. Na razie odpoczywa. Wczoraj i dziś skakał Piotrek Żyła i co najważniejsze – jego skoki były w końcu dobre. Stąd taka decyzja, że jedzie na Turniej. Na plus Stefan Hula, Klimek Murańka. Szczególna poprawa nastąpiła u Maćka Kota. Zdecydowaliśmy się na tych zawodników, którzy zostali wymienieni. Traktujemy to jednak jak cztery niezależne konkursy i przewidujemy rotacje zawodników między nimi.

Piotr Żyła, fot. Bartosz Leja
Piotr Żyła, fot. Bartosz Leja

O najbliższych planach polskiej kadry, Kruczek mówi krótko: – Wszystkie decyzje będziemy podejmować na bieżąco. Trenować dużo nie będziemy, bo trzeba złapać trochę oddechu przed dużą dawką startów.

Przypomnijmy, że kilkanaście ostatnich edycji Turnieju Czterech Skoczni nie było dla Polaków specjalnie udanych. Ostatnim Polakiem, który był na podium touru był oczywiście Adam Małysz (3. miejsce w sezonie 2002/2003). „Orzeł z Wisły” był także jedynym biało-czerwonym, który triumfował w prestiżowych niemiecko-austriackich zawodach (sezon 2000/2001). W zeszłorocznej, 63. edycji TCS, najlepszym Polakiem był Kamil Stoch, który zajął 10. lokatę w klasyfikacji generalnej. W poszczególnych konkursach również był najlepszym podopiecznym Łukasza Kruczka (miejsca: 4., 15., 7. 15.).

 

informacja własna

 

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram