Jens Weissflog: „Noriaki Kasai jest jak kameleon”

Prevc, Freund i Kasai na podium PŚ w Falun 2014, fot. Falun.2015Jens Weissflog cztery razy w swojej karierze wygrywał Turniej Czterech Skoczni, a teraz okazję na zdobycie złotego orła ma jego rodak, Severin Freund. Dlatego też jeden z najbardziej utytułowanych skoczków „narciarskiego Wielkiego Szlema” w rozmowie z portalem fis-ski.com wyraził swoje zdanie na temat szans faworytów na końcowy triumf.

 

Rozmawiając o zwycięstwie Severina Freunda w Oberstdorfie, nie można było pominąć kwestii zmiennych warunków pogodowych, które spowodowały, że Niemiec skakał przy wietrze pod narty, a Peter Prevc musiał zmagać się z tylnymi podmuchami. Weissflog podkreśla, że taki jest właśnie urok tego sportu. – Czasami musisz mieć trochę szczęścia. Norwegowie mieli je w pierwszej serii, a Freund w drugim skoku, ale to jest element tego sportu. Różnice między czołówką światową są niewielkie, więc do sukcesu potrzebne jest szczęście.

Peter Prevc, fot. Julia Piątkowska
Peter Prevc, fot. Julia Piątkowska

Weissflog uważa, że Peter Prevc nie powiedział ostatniego słowa i dalej będzie się liczył w walce o końcowe zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. – Jego strata nie jest zbyt duża. Pojedynek między nim a Severinem Freundem będzie się toczył dalej. Być może jest to nawet lepsza sytuacja dla Prevca, gdyż to Niemiec znajdzie się teraz w centrum uwagi – powiedział były niemiecki skoczek, prorokując kolejne wspaniałe występy Słoweńca, który pokonał swojego największego rywala już w Garmisch-Partenkirchen i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej TCS.

Według niemieckiego mistrza niesprawiedliwie pomijany we wszelkich prognozach jest Michael Hayboeck. – On jest ostatnio trochę niedoceniany. Austriacy mają obecnie tylko dwóch skoczków w czołówce światowej, ale obaj są w stanie zająć najwyższe miejsca w zawodach. Hayboeck był blisko wygrania Turnieju Czterech  Skoczni w zeszłym roku i także w tym sezonie pokazywał się już z dobrej strony.

Noriaki Kasai, fot. Julia Piątkowska
Noriaki Kasai, fot. Julia Piątkowska

Byłemu reprezentantowi Niemiec i NRD nie umknęła także świetna dyspozycja Norakiego Kasaiego, który mimo 43 lat nie zamierza oddawać walki walkowerem. – To jest fenomen. Myślę że pomimo wszelkich zmian  on nigdy nie zostanie zdyskwalifikowany i zawsze będzie się mieścił w dozwolonych limitach. On jest jak kameleon i dostosowuje się do różnych warunków, nieważne, czy zmienia się wiatr, przepisy czy zostaje wprowadzony nowy sprzęt – przyznał, jednak zapytany o swojego faworyta do końcowego triumfu nie chciał udzielić jednoznacznej odpowiedzi. – Nie można teraz przewidzieć, kto okaże się zwycięzcą. Myślę że Freund, Hayboeck i Prevc staną na podium klasyfikacji generalnej, ale nie chcę stawiać, w jakiej kolejności. Być może któryś z Norwegów włączy się jeszcze do walki – zakończył czterokrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni.

 

Wojciech Dolata, źródło: fis-ski.com

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram