Finał Turnieju Czterech Skoczni bez Schlierenzauera, problemy Austriaka

Gregor Schlierenzauer, fot. Bartosz LejaPodczas gdy liderzy niemieckiej i słoweńskiej kadry święcą pucharowe sukcesy, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w stawce, Gregor Schlierenzauer, przeżywa jeden z największych kryzysów w swojej dotychczasowej karierze. Po nieudanych występach podjęta została decyzja o wycofaniu Austriaka z najbliższych startów.

 
Gregor Schlierenzauer, fot. Julia Piątkowska
Gregor Schlierenzauer, fot. Julia Piątkowska

Tej zimy Schlierenzauer wziął udział w sześciu indywidualnych konkursach Pucharu Świata i tylko w czterech udało mu się wywalczyć punkty do klasyfikacji generalnej cyklu. Zawodnik, który w przeszłości odniósł 53 pucharowe zwycięstwa, aktualnie plasuje się dopiero na 31. pozycji z marnym dorobkiem (o ironio) 53 punktów.

Po nieudanych skokach w trwającym Turnieju Czterech Skoczni, 25-latek zajmował 31., 21. oraz 33. miejsce, co zdecydowanie jest poniżej oczekiwań zarówno jego samego, kibiców, jak i austriackiego sztabu szkoleniowego. – Nie skaczę w celu wywalczenia zwycięstwa, ale po to, aby stać się silniejszym – zapowiadał jeszcze pod koniec grudnia. Z zapowiedzi jednak nic nie wyszło i w związku z tym podjęta została decyzja o wycofaniu Schlierenzauera z prestiżowych zawodów. – Zauważyłem w naszej rozmowie, że jest to dla niego ciężka próba – przyznał nawet trener Heinz Kuttin. Miejsce „Schlieriego” już w Bischofshofen zajmie triumfator TCS sprzed dwóch lat, Thomas Diethart, który jednak w tym sezonie póki co także zawodzi.

Gregor Schlierenzauer, fot. Julia Piątkowska
Gregor Schlierenzauer, fot. Julia Piątkowska

Okazuje się, że Schlierenzauer w pełni rozumie decyzje sztabu szkoleniowego i sam jest rozczarowany swoimi rezultatami. – Miałem nadzieję na krok w dobrym kierunku, zwłaszcza na moich dwóch ulubionych skoczniach w Garmisch i Innsbrucku, niestety było zupełnie odwrotnie. Już zaakceptowałem to, że skaczę za najlepszymi, a podczas Turnieju trudno złapać formę, ale chciałem podjąć to wyzwanie – pisze austriacki skoczek na swoim blogu i dodaje: – Oczekiwania w Innsbrucku były ogromne, jednak oddałem zły skok, trudno wyrazić moje rozczarowanie słowami. Wkrótce zobaczymy co wydarzy się dalej.

Po niemiecko-austriackich konkursach sztab szkoleniowy wraz z zawodnikami ma przedyskutować aktualną sytuację i podjąć kolejne decyzje dotyczące nominacji i startów. Najprawdopodobniej można jednak wykluczyć udział Schlierenzauera w konkursach Pucharu Świata w Willingen (9-10 stycznia), jak i w Mistrzostwach Świata w lotach w Tauplitz/Bad Mitterndorf (15-17 stycznia). Co więcej, pojawiają się głosy mówiące o tym, że skoczek z Tyrolu może już teraz zakończyć swój zimowy sezon, aby skupić się na odpoczynku i odbudowaniu mentalnej pewności siebie.

 

źródło: krone.at / kleinezeitung.at / schlieri.at

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram