Kasai już nie będzie najstarszy, Okabe wraca do skoków! (PRIMA APRILIS)

Noriaki Kasai i Takanobu Okabe (fot. Julia Piątkowska)W ciągu kilku ostatnich lat zaprzeczał wszystkim prawom. Mimo, że przez większość zakończonej właśnie zimy nie zdołał plasować się w czołowej trójce, to w wielkim finale w Planicy ponownie o sobie przypomniał. Prawie 45-letni Noriaki Kasai, który na Letalnicy wskoczył na podium, od nowego sezonu nie będzie już jednak najstarszym skoczkiem w międzynarodowej stawce! 

 

Niesamowity Kasai

Wyczyny zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni od lat zapierają dech także tym bardziej dojrzalszym kibicom skoków narciarskich. Podczas gdy większość przed telewizorami śledzi poczynania międzynarodowej stawki, 40-letni Japończycy z powodzeniem walczą na najwyższym poziomie na skoczniach całego świata. Najlepszym tego przykładem jest urodzony 6 czerwca 1972 roku Noriaki Kasai, który niecały tydzień temu, w Planicy, w wieku 44 lat, 9 miesięcy i 20 dni został (po raz kolejny) najstarszym skoczkiem, który uplasował się na podium konkursu Pucharu Świata. Jest on oczywiście także najbardziej zaawansowanym wiekowo pucharowym triumfatorem. W listopadzie 2014 roku wraz z Simonem Ammannem wygrał konkurs na Rukatunturi nieopodal Kuusamo. Miał wówczas 42 lata, 5 miesięcy i 23 dni.

 

46-letni Okabe wraca do gry

Teraz jednak z Japonii docierają do nas sensacyjne wieści, według których Noriaki Kasai nie będzie już najstarszym skoczkiem narciarskim rywalizującym w zawodach najwyższej rangi. Szkoleniowcy z tego wyspiarskiego kraju wraz z trenerem z Finlandii, Janne Väätäinenem, mówią o wyśmienitej dyspozycji ponad 46-letniego Takanobu Okabe, który po trzyletnim rozbracie ze skokami, postanowił nawiązać do wyczynów Kasaiego. Jeszcze w marcu 2014 roku Okabe postanowił zakończyć sportową karierę, mówiąc: – Właściwie to chciałbym kontynuować skakanie na nartach, ale młodsi zawodnicy są już teraz lepsi. Nadszedł czas na następne pokolenia.

Po kilku latach przerwy i braku wystarczającej ilości młodych japońskich talentów, urodzony 26 października 1970 roku zawodnik postanowił wziąć sprawy we własne ręce i za namową rodzimych szkoleniowców i samego Kasaiego, ponownie spróbować swoich sił. Pierwsze próby oddane w marcu na obiektach Miyanomori (HS-100) i Okurayama (HS-137) w Sapporo, przeszły najśmielsze oczekiwania. Już podczas „debiutanckich” treningów zdołał on przeskakiwać odpowiednio 100. (na normalnej skoczni) i 140. metr (na większym obiekcie).

Już teraz planowany jest powrót Okabe do międzynarodowych zawodów najwyższej rangi i bardzo prawdopodobne – start w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w PyeongChang. Tym samym połowa drużyny Tomoharu Yokokawy będzie mieć ponad 90 lat! Jeszcze bardziej zaskakujące są zapowiedzi samego zainteresowanego, który podobnie jak Noriaki Kasai zapowiada, że chciałby wystartować w olimpijskich zmaganiach w Sapporo w 2026 roku. Miałby wówczas ponad 56 lat! Nie od dzisiaj wiemy jednak, że dla Japończyków nie ma rzeczy niemożliwych.

Warto wspomnieć, że Okabe przez lata należał do czołowych japońskich skoczków. Na swoim koncie ma indywidualny tytuł mistrza świata (Thunder Bay 1995), a także liczne drużynowe medale ze światowego czempionatu i igrzysk olimpijskich. Jest też drugim pod względem wieku triumfatorem konkursu PŚ – w 2009 roku w Kuopio zwyciężył w wieku 38 lat, 4 miesięcy i 12 dni. Czy już wkrótce poprawi rekord zarówno swój, jak i Kasaiego?

 

źródło: media japońskie / informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram