Polskie sukcesy w Garmisch-Partenkirchen, czterech biało-czerwonych stało tam na podium

dr Aleksander Winiarski, Kamil Stoch i Adam Małysz (fot. Julia Piątkowska)

dr Aleksander Winiarski, Kamil Stoch i Adam Małysz (fot. Julia Piątkowska)

Przed nami drugi konkurs 68. Turnieju Czterech Skoczni. Obiekt w Garmisch-Partenkirchen niejednokrotnie okazał się szczęśliwy dla Biało-Czerwonych. Nasi reprezentanci ośmiokrotnie wskakiwali tam na podium.

 

Adam Małysz (fot. Kata Deak)
Adam Małysz (fot. Kata Deak)

Stwierdzenie, że skocznia Grosse-Olympiaschanze (K-125 / HS-142) jest talizmanem polskich zawodników, może być wypowiedziane nieco na wyrost. Prawdą jest jednak, że nasi skoczkowie czują się tu dobrze, notując w ostatnich latach znakomite rezultaty. W historii startów, na podium stanęło tu czterech polskich reprezentantów: Józef Przybyła, Adam Małysz, Kamil Stoch oraz Dawid Kubacki.

Wszystko rozpoczął Józef Przybyła, który w 1964 roku, jeszcze przed erą Pucharu Świata, wywalczył w Ga-Pa trzecie miejsce i później, mimo ostatecznego niepowodzenia, liczył się w walce o triumf w całym Turnieju. Na kolejny sukces Polaka trzeba było czekać aż 37 lat.

W pamiętnym sezonie 2000/2001, blisko triumfu w Garmisch-Partenkirchen był Adam Małysz. Ostatecznie wiślanin nie wygrał, zajmując ostatecznie trzecie miejsce. Z perspektywy lat, nie tyle świetny rezultat może budzić podziw, co skok, który oddał „Orzeł z Wisły”. Lot na odległość 129,5 metrów, okazał się granicą nie do przeskoczenia. Wynik okazał się na tyle niesamowity i wyśrubowany, utrzymując się przez kilka następnych lat, aż do momentu przebudowy obiektu. Pamiętny konkurs przyczynił się do pierwszego podium Małysza w Turnieju Czterech Skoczni, będąc jednocześnie skokiem w nowy rozdział polskich skoków narciarskich. W kolejnych latach ówczesny podopieczny trenera Apoloniusza Tajnera spisywał się tu dobrze, dwukrotnie zajmując trzecie miejsce, raz będąc drugi.

Dawid Kubacki (fot. Bartosz Leja)
Dawid Kubacki (fot. Bartosz Leja)

W ostatnich sezonach nasza reprezentacja całościowo spisywała się tu dobrze, często punktując oraz zajmując lokaty w pierwszej dziesiątce konkursu. Jedynym polskim skoczkiem, który na olimpijskim obiekcie w Górnej Bawarii wygrał, był do tej Kamil Stoch. Utytułowany zawodnik z Zębu okazał się bezkonkurencyjny w 2018 roku, notując przy tym drugie z czterech zwycięstw w 66. Turnieju Czterech Skoczni. Rok wcześniej Stoch zakończył zawody na drugim miejscu.

Poprzedni sezon okazał się dla Dawida Kubackiego zdecydowanie najlepszym rokiem w karierze. W konkursie noworocznym Kubacki skakał bardzo dobrze. Po dwóch równych skokach zajął ostatecznie trzecie miejsce, ustępując jedynie świetnie dysponowanemu podczas turnieju Ryoyu Kobayashiemu oraz Markusowi Eisenbichlerowi. Kubacki zajmując trzecie miejsce stał się czwartym Polakiem, któremu udało się w Garmisch-Partenkirchen stanąć na podium. Rok temu najlepszy wynik na tym obiekcie ustanowił również Jakub Wolny, który był trzynasty. W tym roku na starcie noworocznego konkursu zamelduje się pięciu Polaków – Stoch, Kubacki, Żyła, Kot, Hula. Wolny niestety nie zdołał przebrnąć sylwestrowych kwalifikacji.

 

POLACY w GA-PA

Kamil Stoch:

Najlepsze miejsce: 1.
Poprzedni sezon: 6.

Dawid Kubacki:

Najlepsze miejsce: 3.
Poprzedni sezon: 3.

Piotr Żyła:

Najlepsze miejsce: 6.
Poprzedni sezon: 11.

Maciej Kot:

Najlepsze miejsce: 5.
Poprzedni sezon: nie zakwalifikował się

Stefan Hula:

Najlepsze miejsce: 16.
Poprzedni sezon: 43.

Jakub Wolny:

Najlepsze miejsce: 13.
Poprzedni sezon: 13.

 

Michał Pasek,
informacja własna

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram