Słoweńcy podali termin Mistrzostw Świata w lotach w Planicy!

Letalnica w Planicy (fot. Julia Piątkowska)

Letalnica w Planicy (fot. Julia Piątkowska)

W związku z tym, że marcowe Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich w Planicy nie doszły do skutku w związku z zagrożeniem wywołanym koronawirusem, pojawiło się sporo spekulacji na temat możliwych terminów czempionatu w lotach. Teraz Słoweńcy rozwiewają wątpliwości – zawodnicy powalczą o medale na Letalnicy (HS-240) w grudniu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

 

Zaplanowane na 19-22 marca MŚ w lotach w Planicy odwołano w związku z przedwczesnym zakończeniem sezonu 2019/2020. Wszystko przez rozprzestrzeniającą się wówczas epidemię koronawirusa. Od razu rozważano następne kroki komitetu organizacyjnego imprezy, a także władz Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, na czele z następca Waltera Hofera, nowym dyrektorem Pucharu Świata Sandro Pertile.

Sami Słoweńcy od początku naciskali FIS, aby światowy czempionat w lotach odbył się jeszcze w grudniu, niedługo po zimowej inauguracji sezonu 2020/2021. Taka opcja stwarzałaby możliwość rozegrania także tradycyjnych, finałowych zawodów Pucharu Świata w lotach, w marcu, również w Planicy. Tak też się stanie. Słoweńscy działacze doszli do porozumienia z władzami FIS i (o ile oczywiście pozwoli na to międzynarodowa sytuacja) dzięki temu będziemy świadkami lotów na Letalnicy (K-200 / HS-240) zarówno w grudniu podczas MŚ w lotach, jak i w marcu w trakcie PŚ. 

Dodajmy, że jak zapowiedzieli organizatorzy zmagań, bilety, które kibice nabyli na tegoroczne marcowe zmagania, będą ważne także podczas grudniowej rywalizacji w Planicy. Do ustalenia pozostaje jeszcze dokładny termin rozegrania zmagań, jednak pewne jest, że MŚ w lotach odbędą się w drugiej połowie grudnia, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Dodajmy, że według wstępnego kalendarza sezon 2020/2021, w dniach 18-20 grudnia skoczkowie będą rywalizować w ramach Pucharu Świata w szwajcarskim Engelbergu. Później na skoczni mieli się pojawić dopiero 29 grudnia podczas kwalifikacji do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Oberstdorfie. Teraz pewne jest, że pomiędzy 20, a 25 grudnia skoczkowie powalczą o medale dla najlepszych lotników.

Przypomnijmy, że podczas poprzednich MŚ w lotach, które w lutym 2018 roku odbyły się na Heini-Klopfer-Skiflugschanze (K-200 / HS-235) w Oberstdorfie, udało się rozegrać trzy (z czterech zaplanowanych) serie konkursowe. Po złoto sięgnął wówczas Norweg Daniel-Andre Tande (212, 227 i 200 metrów), srebro wywalczył nasz reprezentant Kamil Stoch (230, 219 i 211,5 metra), a brąz powędrował do Niemca Richarda Freitaga (228, 225 i 190,5 metra). W rywalizacji drużynowej bezkonkurencyjni byli Norwegowie (Johansson, Stjernen, Forfang, Tande). Drugie miejsce zajęli Słoweńcy (Damian, Semenic, D.Prevc, P.Prevc), a historyczny brązowy medal wyskakali Polacy (Żyła, Hula, Kubacki, Stoch).

 

Bartosz Leja,
źródło: sloski.si

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram