Walter Hofer: Zimowy sezon prawdopodobnie niezagrożony, Letnie Grand Prix we wrześniu?

Były dyrektor Pucharu Świata wypowiedział się na temat obecnej sytuacji i ewentualnej przyszłości skoków narciarskich jeszcze w tym roku. W rozmowie z Sebastianem Szczęsnym z TVP Sport, Austriak odniósł się do najbliższych miesięcy, sugerując że sezon zimowy powinien się odbyć zgodnie z planem, jednak rozpoczęcie cyklu Letniego Grand Prix będzie możliwe nie wcześniej niż we wrześniu.

 

Przedwczesne zakończenie sezonu z perspektywy czasu wydaje się racjonalną decyzją. Z upływem kolejnych tygodni, zapewne trudno sobie wyobrazić, aby sezon został rozegrany do końca, a cykl Raw Air oraz mistrzostwa świata w Planicy odbyły się w czasie pandemii koronawirusa. Sezon 2019/2020 był trudnym sprawdzianem dla Waltera Hofera, działacza związanym ze skokami narciarskimi od blisko trzydziestu lat. Austriak na ostatniej prostej swojego urzędowania jako dyrektor skoków narciarskich, musiał zmierzyć się z najtrudniejszą sytuacją, w której głównym aktorem nie zostały warunki pogodowe, lecz wirus, który stał się niewidzialnym i wymagającym przeciwnikiem.

 

Co z przyszłością?

Wielu kibiców zastanawia się co dalej. Pojawiło się wiele spekulacji, czy aby na pewno skoki na igelicie powinny się odbyć, czy nie byłoby lepszym rozstrzygnięciem spokojnie, w bezpiecznych warunkach przygotować zawodników dopiero do sezonu zimowego. Zapewne pozwoliłoby to uniknąć dodatkowych kosztów, lecz mogłoby zaburzyć normalny okres przygotowań.

Do rozpoczęcia cyklu Letniego Grand Prix pozostało jeszcze sporo czasu, lecz okres trzech miesięcy w obliczu sytuacji, to jednak niewielkie ramy czasowe do podjęcia działań. 65-letni Hofer w rozmowie z dziennikarzem TVP Sport Sebastianem Szczęsnym, odniósł się do obecnej sytuacji, argumentując że sezon mógłby się rozpocząć nawet we wrześniu. – Musimy zaakceptować, że jest wiele ważniejszych tematów niż wydarzenia sportowe, jak choćby zdrowie ludzi. Wspólnie z Sandro Pertile przygotowujemy specjalne zebranie. Myślę, że cały program powinno się przełożyć na kilka miesięcy, być może na wrzesień – przyznaje.

Z pewnością taka sytuacja okazałaby się bezprecedensowa, ponieważ gdyby ewentualna wrześniowa inauguracja LGP, rozpoczęłaby się zgodnie ze słowami Austriaka to niewielka przerwa pomiędzy latem, a zimą byłaby niecodziennym przejściem pomiędzy dwoma cyklami – Myślę, że można wystartować później z letnim cyklem, zredukować liczbę konkursów, ale co do zawodów zimowych, moim zdaniem, będzie można je normalnie planować. – podsumował Hofer.

Dla emerytowanego dyrektora to już nie tak wielkie zmartwienie. Przypomnijmy, że Austriaka w ostatnich dniach zastąpił Sandro Pertile, który oficjalnie od 1 kwietnia, objął stanowisko po Hoferze. Włoch rozpocznie swoje urzędowanie od poważnych zadań i decyzji, być może jeszcze trudniejszych, niż te, z którymi mierzył się jego poprzednik.

 

źródło: TVP Sport

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram