Vassiliev przeszedł operację kolana. Rosjanin mówi o sportowej przyszłości

Dimitry Vassiliev (fot. Julia Piątkowska)

Dimitry Vassiliev (fot. Julia Piątkowska)

Czas kwarantanny wydaje się być znakomity, aby zadbać o własne zdrowie. Tak też pomyślało zapewne wielu sportowców, w tym Dimitry Vassiliev. 40-letni Rosjanin poddał się kolejnej operacji kolana sprawiającego od lat bolesny problem po kontuzji, której nabawił się wiele lat temu.

 

40-letni skoczek z rosyjskiej Ufy jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w międzynarodowej stawce i delikatnie rzecz ujmując, do młodzieniaszków nie należy. Mimo tego Vassiliev ucinając częste spekulacje, nie zamierza jeszcze kończyć sportowej kariery. Ostatnie lata wydają się być dla niego jednak też… skokami przez przeszkody w postaci odnawiających się kontuzji.

Dimitry Vassiliev (fot. Frederik Clasen)
Dimitry Vassiliev (fot. Frederik Clasen)

Problemy Rosjanina z kolanem zaczęły się ponad dziesięć lat temu, kiedy jako niespełna 30-latek wydawał się pukać bo bram światowej czołówki. Piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2008/2009 i sześć miejsc na podium zwiastowały, że w kolejnych zimach może nadejść mistrzowska forma. Niestety w 2010 roku Vassiliev musiał przejść operację więzadeł krzyżowych w kolanie i później tak naprawdę na stałe nie wrócił do świetnej dyspozycji i nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Przebłyskami wydawały się być jeszcze drugie miejsce w fińskiej Ruce w 2012 roku i fenomenalny (lecz nieustany) lot na 254 metry w Vikersund w 2015 roku.

Popularny „Dima” zaczął mieć coraz większe techniczne problemy podczas lądowania i coraz rzadziej pojawiał się w konkursach elity. Powodów było kilka. Złożyły się na to problemy z kolanem, słabsza sportowa forma, a także uraz pleców, który pogłębił jeszcze techniczne problemy coraz starszego zawodnika. Jak się dowiedzieliśmy, Vassiliev przeszedł kolejny zabieg polegający na rekonstrukcji uszkodzonych więzadeł krzyżowych w kolanie, które od czasu operacji z 2010 roku nie były już w stanie spełniać swojej funkcji i prawidłowo utrzymywać stawu kolanowego. – Prawdopodobnie około trzy miesiące zajmie mi pełna rehabilitacja. Jesienią będę mógł już rozpocząć treningi – przyznał w rozmowie z portalem Sports.ru. 

Rehabilitacja doświadczonego rosyjskiego skoczka może być jednak utrudniona ze względu na panującą pandemię koronawirusa, kwarantannę, którą powinien podpowiadać rozsądek, a także utrudniony dostęp do fizjoterapeutów, na który narzekali skoczkowie z innych krajów (choćby Słoweniec Jernej Damjan). Pomimo tego, że 40-letniego Vassilieva czeka dłuższa przerwa, sam zapowiada, że nie zamierza kończyć kariery. Nadal powinien mieć także miejsce w rosyjskiej kadrze i wsparcie rodzimej federacji narciarskiej. Wszystko dzięki wysokiej pozycji, którą zajmuje doświadczony zawodnik w rosyjskim narciarstwie, a także jak się mówi nieoficjalnie – wpływowym znajomym.

 

źródło: informacja własna / Sports.ru

 

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
Facebook
Instagram