ŁUKASZ KRUCZEK KOMENTUJE ZMIANY PRZEPISÓW WPROWADZONE PRZEZ FIS

ŁUKASZ KRUCZEK KOMENTUJE ZMIANY PRZEPISÓW WPROWADZONE PRZEZ FIS

tajner kruczek wm - ŁUKASZ KRUCZEK KOMENTUJE ZMIANY PRZEPISÓW WPROWADZONE PRZEZ FISJak można było przypuszczać, raz wprowadzone nowości w przepisach dotyczących skoków narciarskich będą jeszcze kilkukrotnie zmieniane i ulepszane. Okazuje się, że na kongresie w szwajcarskim Zurychu znowu zmieniono zasady dotyczące kroju kombinezonów. Ustalono, iż mogą one mieć tolerancję 2 cm.

 „Żeby wedle przepisów uzyskać obwód ciała równy obwodowi kombinezonów, trzeba było szyć kombinezony mniejsze niż obwód ciała z materiału, który nie jest rozciągliwy. Dlatego też dochodziło do cierpnięcia rąk. Banalne kwestie, ale dość istotne. Trenerzy złożyli więc wniosek, żeby kombinezon był na zero, ale mierzony po jego wewnętrznym obwodzie. Teraz mamy więc praktycznie ‚zero tolerancji od wewnątrz’, a wcześniej było ‚zero tolerancji od zewnątrz’. Kombinezon ma teraz opinać ciało, ale go nie uciskać. Jak to będzie działać w praktyce, to już jest interpretacja osób kontrolujących, natomiast z tego co mówili, to ma to wyglądać jak do tej pory – w momencie, kiedy widać, że kombinezon jest luźny, będzie on mierzony. Myślę, że jest to zmiana subtelna, ale niezbędna.” – tak wypowiada się na ten temat szkoleniowiec polskiej reprezentacji – Łukasz Kruczek.

Nie jest tajemnicą, że dużo spekulacji roztacza się również wokół korytarza powietrznego, który wprowadzono jedynie na największych imprezach, czyli igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata.

vi puchar solidarnoci   zakopane 2012 6 20121007 1685874021 - ŁUKASZ KRUCZEK KOMENTUJE ZMIANY PRZEPISÓW WPROWADZONE PRZEZ FIS

„Dobre choć i to.” – mówi Kruczek, dodając, iż skoki narciarskie nadal pozostają dyscypliną sportu, która w dużej mierze uzależniona jest od warunków atmosferycznych. Przez to zawsze będzie konkurencją na swój sposób losową. „Natomiast nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś, powiedzmy starszy zawodnik, przygotowuje się do ostatnich w życiu igrzysk olimpijskich, mamy w konkursie wietrzne warunki i on jedzie w skrajnie złych. To jest nie fair. Odpada przy pierwszej serii mimo tego, że był w super formie. Całe przygotowania stracone.” – komentuje trener.

Wiadomo też, że na każdym z konkursów Pucharu Świata jeszcze więcej będzie zależało od subiektywnej opinii Mirana Tepesa. Jego decyzje, choć z pewnością podejmowane w trosce o dobro skoczków, nierzadko pozostawiają wiele do życzenia i nawet jeśli wszystko poszłoby perfekcyjnie, to zawsze znajdzie się ktoś, kto czuje się na swój sposób pokrzywdzony. Łukasz Kruczek starał się stanąć w obronie zastępcy dyrektora PŚ: „Trudna sytuacja, wiele od niego zależy, ale to już nie pierwszy rok jego pracy i pewno nie ostatni. Dla Tepesa to w ogóle podwójnie trudna rola, bo w zawodach startuje też jego syn.”

kruczek lukasz hala sp wm - ŁUKASZ KRUCZEK KOMENTUJE ZMIANY PRZEPISÓW WPROWADZONE PRZEZ FIS

Okazuje się, że trenerzy będą mogli korzystać z przywileju zmiany belki dla swojego zawodnika. Ciężko do końca stwierdzić, jak będzie to działało w czasie zawodów, jednak z pewnością niesie to z sobą przeniesienie części odpowiedzialności z jury bezpośrednio na trenera. „To musi być dobrze przemyślane i wymaga dobrej współpracy w sztabie, bo trener widzi tylko część skoczni. Wokół skoczni muszą być umieszczeni inni ludzie ze sztabu i szybko przekazać trenerowi co się dzieje z wiatrem.” – mówi polski szkoleniowiec.

Ostatnią poruszaną kwestią, jest możliwość wydłużenia rywalizacji Pucharu Świata lub jego połączenia z letnimi konkursami. Większość kibiców byłaby pewnie zadowolona z takiego obrotu sprawy, ale co ze skoczkami? Wielu zawodników po kończącym się sezonie marzy tylko i wyłącznie o wakacjach, które pozwoliłyby im na zregenerowanie się. Łukasz Kruczek przedstawia swoje stanowisko dosyć stanowczo: „Jeśli wszyscy będą skakać non stop, to wszyscy będą równo zmęczeni. Druga kwestia – jeśli konkursów będzie 40, to w czym problem, żeby 10 odpuścić i startować tylko w 30? Można trochę odpuścić, bo wtedy jest większa szansa, żeby się lepiej przygotować i więcej punktów zgromadzić kiedy indziej. Myślę, że do wydłużenia sezonu dojdzie i tak.”

Źródło: pzn.pl

Podziel się: