LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGO

LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGO

kruczek lukasz hala sp wm - LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGOPrzygotowania do sezonu zimowego już rozpocznęły się pełną parą i jak wiadomo każdy trener chciałby w tym czasie przygotować swoich zawodników jak najlepiej. Po tegorocznej Letniej Grand Prix trener polskiej reprezentacji-Łukasz Kruczek-otwarcie mówi o tym którzy skoczkowie jego zdaniem są w najlepszej formie co jest podstawą do dobrych występów tej zimy.

 

Polscy skoczkowie znajdują się właśnie na zgrupowaniu w tureckiej Antalyi, a trener Polskiej kadry odpowiada na pytania dotyczące przygotowań do Pucharu Świata, zdrowia skoczków oraz ich formie przed zimą.
Łukasz Kruczek wspomina o wcześniejszym rozpoczęciu treningów na rozbiegu lodowym ze względu na to, że podczas zmiany najazdów z ceramicznych na lodowe następuje najwięcej problemów. Nauczony doświadczeniem z zeszłego roku trener kadry chce poświęcić więcej czasu na dopasowanie się do zimowych rozbiegów.

Trener zapytany o zdrowie skoczków, odpowiada z ulgą –„Odpukać, mam wszystkich zdrowych. Ten problem występuje natomiast w kadrze młodzieżowej – tam problemy zdrowotne mają Klimek Muranka i Krzysiek Biegun. Maciek Kot cierpiał na dolegliwości związane z tak zwanym „kolanem skoczka”, ale to był sierpień. W tej chwili nie ma żadnych negatywnych sygnałów, żeby coś nie grało.”

Szkoleniowiec tłumaczy również dlaczego zmiana rozbiegów z ceramicznych na lodowe jest taka ważna –„Cała trudność polega wyłącznie na przejściu z rozbiegu ceramicznego na lodowy. Jeśli to będzie płynne, zawodnik po 2-3 skokach będzie czuł się normalnie, to wszystko powinno być ok. Rozbieg lodowy to więcej tarcia, dlatego trudniej ustawić na nim pozycję dojazdową. Tam mogą się pojawić pewne perturbacje, dlatego też chcemy w tym roku trochę wcześniej zacząć treningi na takim rozbiegu.”

Łukasz Kruczek wspomina również o chęci wypróbowania obiektu w Planicy, wyraził również nadzieje o treningach w Lillehammer jeszcze przed rozpoczęciem Pucharu Świata.

kot maciek sp.pl wm - LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGOPo LGP Maciej Kot w klasyfikacji generalnej znalazł się na 5 pozycji i to przede wszystkim dlatego szkoleniowiec pokłada w nim ogromne nadzieje związane z kolejnymi konkursami. Trener reprezentacji zapytany o problemy Macieja z dopasowywaniem się do nowego rozbiegu, mówi – „Maciek miał zawsze problemy z ustabilizowaniem pozycji dojazdowej i to było obojętne czy było lato czy zima. W tym roku tego problemu nie ma i z takim samym nastawieniem ruszamy na rozbiegi lodowe. Pewna praca została wykonana, żeby w jego przypadku stabilność była zachowana i to się latem sprawdzało. Wszyscy byśmy tego chcieli, żeby zimą prezentował się tak znakomicie jak tego lata.”

kubacki dawid ps wm - LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGORównie dobrze zapowiadającym się zawodnikiem jest Dawid Kubacki. Jego dobre występy nie są już kwestią przypadku. Polski szkoleniowiec zapytany o formę Dawida, odpowiedział tak – „W Klingenthal faktycznie Dawid miał problem na skoczni, nie mógł dobrze dojechać do progu. Wiem, co zrobił źle, natomiast nie wiem dlaczego się ten błąd pojawił. Jego skoki na treningu są cały czas dobre. Dawid podobnie jak Maciek tego lata od dłuższego czasu jest w dobrej dyspozycji. To nie jest jeden miesiąc, tak jak było to dwa lata temu. Zaczął dobrze się prezentować w czerwcu i od tego czasu jest w troszeczkę lepszej, troszeczkę słabszej, ale stale wysokiej dyspozycji. Nie ma wpadek.”

stoch kamil ass - LIDERZY POLSKIEJ KADRY A CZYLI ŁUKASZ KRUCZEK O PRZYGOTOWANIACH DO SEZONU ZIMOWEGOJest także Kamil Stoch, bez którego polskie skoki nie pozostałyby tak emocjonującym sportem po odejściu wielkiego mistrza Adama Małysza. O Kamilu wypowiedział się krótko –„ Kamil nie ma problemów z lotem od około miesiąca. Jego problemem było to, że nie mógł złapać stabilności w locie. W tej chwili skacze prosto, normalnie (…)Myślę, że w tej chwili to jest dwójka bardzo dobrze ustabilizowanych zawodników – Maciek i Kamil.”

Łukasz Kruczek wyraża nadzieję, że w nadchodzącym sezonie zimowym w „30” Pucharu Świata znajdzie się czterech Polaków, uważa również, że na większą ilość nie można liczyć, ponieważ każdy kraj chciałby mieć kilku zawodników w czołówce. Ale Polska posiada skoczków, którzy są w stanie utrzymać się w czołówce światowej.
Szkoleniowiec jeszcze nie wie czy kadra nie wystąpi w którymś z konkursów Pucharu Świata lecz wyraża swe zadowolenie, ponieważ konkursy w Japonii odbywają się dopiero po konkursach w Wiśle i Zakopanem, a to właśnie tam Polscy skoczkowie chcą wykazać się jak najlepszą formą.

Ostatecznie trener Polskiej reprezentacji wypowiada się na temat mniejszej ilości (pięciu) Polskich skoczków dopuszczonych do występu w Pucharze Kontynentalnym – „Finansowo jest to dla nas korzystne (śmiech). Pierwszy period to najdroższe wyjazdy – Turcja, Kazachstan, a za bilety musimy zapłacić sami. Ale oczywiście generalnie nie jest to dobre dla nas. Kwota startowa w Pucharze Kontynentalnym jest szczególnie istotna, ponieważ to właśnie tam trzeba dawać szansę młodym zawodnikom na przetarcie, o skakanie i to nie tylko tym z kadry, ale pozostałym, którzy się o nią ocierają. (…)Myślę jednak, że nic wielkiego się nie stało, bo są zawodnicy, dzięki którym potem uda nam się powiększyć kwotę.”

Chcielibyśmy aby ten sezon należał właśnie do polskich zawodników i tego z całego serca życzymy każdemu z nich.

Źródło: pzn.pl

Podziel się:

Dodaj komentarz