PIOTR ŻYŁA NAJWIĘKSZYM PRACUSIEM POLSKIEJ KADRY

PIOTR ŻYŁA NAJWIĘKSZYM PRACUSIEM POLSKIEJ KADRY

zylapiter wm - PIOTR ŻYŁA NAJWIĘKSZYM PRACUSIEM POLSKIEJ KADRYNie jest tajemnicą, że 25-letni Piotr Żyła, jest uważany za jednego z najpracowitszych zawodników w polskiej kadrze. Potwierdził to i tym razem, oddając w okresie przygotowań aż około 550 skoków.

– Pewnie oddałem nawet więcej niż 550 skoków podczas okresu przygotowań. Lubię skakać w dużych ilościach, więc kiedy tylko był czas to robiłem to. – śmieje się Piotr Żyła.
W letnim cyklu jego największym osiągnięciem było siódme miejsce w Grand Prix w Hinterzarten, ale temu zawodnikowi to zdecydowanie nie wystarcza. Chce stawiać sobie wyższe cele i w miarę możliwości osiągać je jak najszybciej.
Nie ukrywam, że chciałbym w tym sezonie stanąć choć raz na podium zawodów Pucharu Świata. W ubiegłym sezonie byłem tego bliski. Jeśli w zawodach skoczę sto procent tego, co potrafię, to uważam, że to podium jest bardzo realne. – przyznaje skoczek.
Przypomnijmy, że w minionym sezonie, nazywany przez kolegów „Wiewiór” dwa razy zajmował siódmą lokatę w Lillehammer i Oslo.
Być może kluczem do upragnionego sukcesu jest poprawa techniki zawodnika. By zniwelować mankamenty Żyła trenował pod okiem Jana Szturca, który udzielił mu cennych rad. Jedną z nich jest zmiana pozycji dojazdowej, która pomoże mu uzyskiwać lepsze odległości.
Czy w takim wypadku jego własny rekord Polski w długości skoku jest zagrożony? Skoczek odpowiada na to pytanie dosyć wymijająco: – Na rekord długości skoku na pewno nie będę polował, choć jeśli nadarzy się okazja, to będę się starał polecieć jak najdalej.

 

źródło:  Eurosport.pl

Podziel się: