NOWOŚĆ w SKOKACH, CZYLI o KONKURSACH MIESZANYCH

NOWOŚĆ w SKOKACH, CZYLI o KONKURSACH MIESZANYCH

ito takanashi kasai berkutschi - NOWOŚĆ w SKOKACH, CZYLI o KONKURSACH MIESZANYCH

W czasie mijającego weekendu podczas konkursu mieszanego rozpoczęła się prawdziwa rywalizacja o Puchar Świata w skokach narciarskich w sezonie 2012/2013. Tegoroczny pierwszy konkurs odbył się nie jak zwykle w Kuusamo, lecz w norweskim Lillehammer.

 

hofer walter sp wm - NOWOŚĆ w SKOKACH, CZYLI o KONKURSACH MIESZANYCH

Nowością jest to, iż na równi z mężczyznami wystartują także kobiety. Podczas letnich konkursów w Courchevel i Hinterzarten taki pomysł jak najbardziej się sprawdził, dlatego też postanowiono to wypróbować również podczas zawodów zimowych. Mieszana drużyna składa się z 4 zawodników wśród których zobaczymy 2 panie oraz 2 panów. Walter Hofer jest bardzo przychylnie nastawiony do tego pomysłu. Przede wszystkim będzie to doskonała okazja do lepszego poznania skoków kobiet, co stworzy paniom większe możliwości rozwoju. 

Pierwszymi zwycięzcami mieszanego konkursu LGP we Francji byli Japończycy w składzie: Yuki Ito, Sara Takanashi, Noriaki Kasai oraz Yuta Watase. Zawody w Niemczech zdominowali Austriacy co z pewnością nie było zaskoczeniem, szczególnie że w swoim składzie mieli m.in. Gregora Schlierenzauera oraz Mistrzynie Świata z Oslo z 2011 roku – Danielę Iraschko.

insam evelyn kd - NOWOŚĆ w SKOKACH, CZYLI o KONKURSACH MIESZANYCH

W inauguracyjnym konkursie Pucharu Świata w sezonie 2012/2013 w Lillehammer konkurs mieszany wygrali Norwegowie w składzie Anette Sagen, Maren Lundby, Tom Hilde i Anders Bardal. Podium uzupełnili Japończycy oraz dość niespodziewanie – Włosi (m.in. dzięki świetnej postawie Evelyn Insam). Zaskakująco poza finałową „ósemką” znaleźli się Austriacy (przez dyskwalifikację Koflera). Następne zawody mieszane odbędą się już podczas Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme w 2013 roku.

Sama idea „mikstów” jest bardzo ciekawa, ale niestety niemożliwa do zrealizowania w polskiej drużynie w ciągu najbliższych kilku lat. Spowodowane jest to tym, iż w Polsce jak na razie nie istnieje kadra kobiet. „Skoki pań to dyscyplina, która u nas dopiero raczkuje. Mamy w swoich grupach dziewczynki, które regularnie trenują, ale są one jeszcze bardzo młode. Mają 11, 12 lat i oddają swoje próby głównie na skoczniach K-30, K-40. Niemożliwe, by za dwa czy trzy lata mogły skakać daleko i na dobrym poziomie na większych obiektach” – przyznaje jeden z trenerów przyszłych reprezentantek Wojciech Tajner.

Łukasz Kruczek w wywiadzie dla SkokiPolska.pl podkreślał też, że absencja Polek w konkursach mieszanych to spora strata także dla skoczków – w Pucharze Narodów. „Na efekty tego co się dzieje wokół skoków kobiet trzeba poczekać 6-8 lat. Wcześniej stabilności w tej kwestii raczej nie uda się zbudować.” – zaznaczył Kruczek.

Źródło: przegladsportowy.pl / informacje własne

Podziel się: