STOCH: „NIE MUSZĘ OSIĄGNĄĆ NICZEGO, CO OSIĄGNĄŁ ADAM”

STOCH: „NIE MUSZĘ OSIĄGNĄĆ NICZEGO, CO OSIĄGNĄŁ ADAM”

stoch kamil sp kd w - STOCH: "NIE MUSZĘ OSIĄGNĄĆ NICZEGO, CO OSIĄGNĄŁ ADAM"
Kamil Stoch, fot. Kata Deak

Wraz z początkiem sezonu, wzrosło zainteresowanie Kamilem Stochem. Niestety, nie jest ono spowodowane świetnymi występami Polaka. Portal Berkutschi.com zapytał naszego skoczka o kombinezony, formę, ale także o jego pasję i kampanie reklamową dla sponsora – 4F. 

Z roku na rok, kalendarz zawodów FIS jest coraz bardziej napięty. Nie dziwią więc decyzje zawodników, o pauzowaniu podczas sezonu letniego. Od trzech lat, robi tak Kamil Stoch, który w tym czasie regeneruje siły i spełnia swoje pasje. – W tym roku chciałem tylko zakończyć pewne sprawy osobiste, na przykład długo odkładany miesiąc miodowy czy ukończenie studiów. – mówi Stoch, który w przyszłym roku planuje uzyskanie licencji pilota lotni. Jak uważa, lotnia ma bardzo dużo wspólnego ze skokami, ponieważ ważna jest wiedza, jak wykorzystać strumienie powietrza czy prędkość wiatru. 

Lato było jednak dla naszego najlepszego skoczka pracowite. Wziął udział w zdjęciach do kampanii reklamowej 4F. Marka jest sponsorem polskiej kadry, co wiąże się z obowiązkiem brania udziału w takich przedsięwzięciach. Oprócz sesji zdjęciowej dla 4F, Kamil współpracował z BASF, producentem gry „Miasto Przyszłości”. –Celem stworzenia takiej gry było uświadomienie młodych ludzi o trudnościach związanych z utrzymaniem miasta i segregacją oraz wywozem śmieci, które generuje. – tłumaczy. 

Okres letni przyniósł jednak wiele zmian, w tym nowe kombinezony, z którymi od początku Stoch nie radził sobie zbyt dobrze. Jak uważa, pogubił się trochę z techniką , jednak zapewnia, że jest coraz lepiej. –Moje skoki powoli zaczynają wyglądać tak jak w zeszłym roku i mam nadzieję, że w najbliższych zawodach uda mi się to zaprezentować. – zapewnia w wywiadzie dla Berkutschi.com

Lider naszej kadry, zapytany o szanse polskich zawodników na Mistrzostwach Świata w Val di Fiemme, odpowiedział, że to jedna wielka niewiadoma – Na pewno damy z siebie wszystko i postaramy się skakać jak najlepiej. – podsumował. 

Berkutschi.com zauważa, że na skoczni w Predazzo, na której odbędą się Mistrzostwa Świata, wielokrotnie wygrywał Adam Małysz. Czy Stoch odczuwa presję, związaną z tym faktem? –Trudno, aby nie porównywano mnie do Adama, ale wszystko zależy od tego, jak podchodzimy do tych porównań.-zauważa Stoch i kontynuuje – Nie muszę osiągnąć niczego, co osiągnął Adam, co byłoby zresztą dla mnie bardzo trudne, nawet gdybym bardzo tego chciał.

 źródło: Berkutschi.com

 

Podziel się:

Dodaj komentarz