ENGELBERG – ZDANIEM REDAKCJI SKOKIPOLSKA.PL

ENGELBERG – ZDANIEM REDAKCJI SKOKIPOLSKA.PL

engelberg gross titlis schanze fot.weltcup engelberg.ch - ENGELBERG - ZDANIEM REDAKCJI SKOKIPOLSKA.PL

Kolejne zawody Pucharu Świata zbliżają się coraz większymi krokami. Tym razem najlepsi skoczkowie świata będą rywalizować w szwajcarskim Engelbergu. Tymczasem redakcja SkokiPolska.pl przygotowała drugą edycję swoich typów na weekend ze skokami. Zapraszamy również Was kochani czytelnicy do komentowania i wyrażania swoich spostrzeżeń.

 

 

„W Engelbergu tak naprawdę to niewiadomo czego się spodziewać. Zawody zawsze są dziwne i jakby wyrwane z kontekstu, może to dlatego, że tuż po nich czeka nas dwutygodniowa przerwa w startach. Ale przechodząc do rzeczy, sądzę, że aspiracje na zwycięstwo będzie miał Gregor Schlierenzauer, szczególnie po zeszłorocznym upadku i straceniu szansy na pierwszym stopniu podium. Stawiałabym także na Richarda Freitaga czy Severina Freunda. Ale na tym lista się nie kończy, bo są jeszcze pozostali Austriacy, ale nie stawiałabym raczej na Morgensterna, prędzej spodziewałabym się Andreasa Koflera na podium. Możliwe, że Jaka Hvala będzie próbował, ale jakoś nie widzę go na podium jeszcze. Spodziewam się, że Andreas Wellinger namiesza w czołówce. Dodałabym Norwegów, może Anders Bardal, ewentualnie Tom Hilde. Nie zapominajmy o Simonie Ammanie, który jak mniemam za wszelką cenę będzie chciał się dobrze pokazać w swojej ojczyźnie. Co do Polaków, chciałabym żeby trening w Ramsau okazał się owocny i Kamil Stoch oraz Piotr Żyła dobrze pokazali się w Szwajcarii. Do swoich nadziei dodam Klimka Murańkę i dobrze by było aby ten wybór nie okazał się pomyłką, szczerze wierzę, że tak nie będzie. Co do pozostałych Polaków, niech dadzą z siebie wszystko. Dobre starty zaliczyli Maciej Kot i Dawid Kubacki w Soczi, a ważne aby występy przynajmniej powtarzalne. Jeśli mowa o Krzysztofie Miętusie to dobrze by było aby poszło mu lepiej, to znaczy zakwalifikował się do „30″ w konkursie. Pożyjemy zobaczymy, należy tylko trzymać kciuki za naszych” – prognozuje redaktor Ewa Blaszk.

„Engelberg moim zdaniem wskaże nam głównych faworytów zbliżającego się Turnieju Czterech Skoczni. Na tej skoczni od zawsze mocni byli Austriacy, Norwegowie. Jednak tym razem typuję na wschodzące gwiazdy niemieckie, szczególnie lidera PŚ Severina Freunda. Choć nie wygra konkursu, będzie co najmniej raz stał na podium i utrzyma żółtą koszulkę. Ścigać go będą Austriacy: mocny, ale nieregularny Schlierenzauer (podium) i Kofler (daję mu jedno zwycięstwo). Dołączy do walki o podium młody Niemiec Freitag, liczyć będzie się także rewelacyjny Wellinger i nieobliczalny jak zawsze gospodarz – Simon Ammann. Jego typuję na drugiego zwycięzcę. Spośród Norwegów w czołówce widzę dwójkę: Jacobsen, Bardal. Objawieniem konkursów mogą być młodzi Szwajcarzy: Deschwanden i Grigoli. (zawodnicy dnia). Liczę, że przełamie się Kamil Stoch. Nie wskoczy od razu do „piątki”, ale dwudziestka czy nawet piętnastka będzie jego punktem zaczepienia – od czegoś należy zacząć. Zapunktują jeszcze Kubacki – obecnie najlepszy kadrowicz i Kot. Nie będą to pokaźne punkty, trzecia dziesiątka” – przewiduje v-ce naczelny Bartek Chudy.

„Kolejny jak podejrzewam weekend pełen emocji, tym bardziej, że już do drzwi puka Turniej Czterech Skoczni. W poprzednich sezonach, przed wprowadzeniem tych wszystkich zmian, nowych kombinezonów, regulacji belki itd. konkursy były bardziej przewidywalne. Teraz jest inaczej, przez co ciekawiej, przynajmniej dla typerów. W sobotę mocny może być Anders Bardal, w niedzielę w Soczi niewiele mu zabrakło do podium, więc teraz pewnie czuje trochę sportowej złości. Drugi może być Richard Freitag. Trzeci… Simon Ammann, w końcu jest u siebie. Jeżeli chodzi o niedzielę… zwyciężyć może Andreas Kofler, w Soczi poczuł smak zwycięstwa, to i na pewno będzie chciał go zasmakować jeszcze raz. Drugie miejsce przypaść może Gregorowi Schlierenzauerowi, a trzecie dla Severina Freunda. Polacy po treningach w Ramsau powinni w końcu zacząć skakać na dobrym poziomie i myślę, że miejsce Stocha w okolicy 15. jest możliwe, być może również dwaj inni Polacy zapunktują. Chciałabym żeby niespodziankę zrobił Murańka. Liczę również na powoli rosnącą formę Finów, Larinto powinien zapunktować w obu konkursach” – stawia redaktor Paulina Jarmolik.

„Na wstępie życzyłbym sobie, aby był to najlepszy tydzień dla polskich skoczków w obecnym sezonie. Zobaczymy, czy treningi w Ramsau przyniosą dobre efekty dla lidera naszej reprezentacji Kamila Stocha. Na walkę o czołowe lokaty jest chyba jeszcze za wcześnie, ale myślę, iż pierwsza „15” jest jak najbardziej w jego zasięgu. Mam nadzieję, że zapunktują również Kubacki i Kot. O zwycięstwo walczyć będą Norwegowie, Austriacy oraz Niemcy. Osobiście chciałbym, żeby zwyciężył Severin Freund, któremu to od dłuższego czasu bardzo kibicuje, jednak przeczucie podpowiada mi, że wygra ktoś z trójki – Bardal, Kofler, Schlierenzauer. Groźny może okazać się też występujący przed własnymi kibicami Simon Ammann. Nie wolno zapominać również o zajmującym 6. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, Andreasie Wellingerze. Młody Niemiec jest zdecydowanie największym objawieniem tego sezonu i coraz pewniej radzi sobie rywalizując z o wiele bardziej doświadczonymi zawodnikami. Podsumowując, w czołówce jest bardzo ciasno i nie zdziwię się jeśli zwycięży ktoś na kogo eksperci oraz kibice w ogóle nie stawiają” – typuje v-ce naczelny Rafał Kyć.

Podziel się:

Dodaj komentarz