SCHLIERENZAUER ZAROBIŁ NAJWIĘCEJ, STOCH SZÓSTY

SCHLIERENZAUER ZAROBIŁ NAJWIĘCEJ, STOCH SZÓSTY

schlieri kata - SCHLIERENZAUER ZAROBIŁ NAJWIĘCEJ, STOCH SZÓSTY

Za nami połowa sezonu w skokach narciarskich, na konto Gregora Schlierenzauera wpłynęło dotychczas 89.500 franków szwajcarskich premii za wyniki uzyskane w zawodach. Biorąc pod uwagę kurs franka z dnia 21 stycznia(3,36 zł) łatwo można obliczyć, że zarobił on 300 720 zł.

Na drugim miejscu „listy płac” Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) uplasował się Norweg Anders Jacobsen, otrzymał on 79 600 franków(267 456 zł). Trzeci jest Niemiec Severin Freund z kwotą 67 400 franków (226 464 zł)

Z Polaków na miejscu szóstym znalazł się Kamil Stoch, który jak do tej pory otrzymał 51 000 franków, co daje mu 171 360 złotych. Maciej Kot – drugi pod względem otrzymanej premii w polskiej kadrze, dostał 31 550 franków czyli 106 008 zł. Zajął 17 miejsce na liście.

Spośród naszych skoczków premie uzyskali również Piotr Żyła (13 300 zł), Dawid Kubacki (9 400 zł), Krzysztof Miętus (8 000 zł), Stefan Hula (2 600 zł), Jan Ziobro (1 100 zł), Aleksander Zniszczoł (800 zł) oraz Klemens Murańka (600 zł.)

Oprócz premii za punkty zdobyte podczas konkursów FIS, zawodnicy światowej czołówki mają podpisane kontrakty reklamowe, których wysokość jest jednak objęta tajemnicą handlową.

Źródło: Przegląd Sportowy / PAP

Podziel się:

Dodaj komentarz