LOTY W VIKERSUND- TYPY REDAKCJI PORTALU

LOTY W VIKERSUND- TYPY REDAKCJI PORTALU

jacobsen anders kata - LOTY W VIKERSUND- TYPY REDAKCJI PORTALU

Już dziś rozpocznie się jedna z ciekawszych rozgrywek sezonu- pierwsze loty narciarskie, które rozegrane zostaną na skoczni Vikersundbakken. W rywalizacji na największym obiekcie świata będą uczestniczyć najlepsi skoczkowie świata. Jak potoczy się rywalizacja na skoczni mamuciej, czy przyniesie ona nowy rekord świata? Redakcja portalu przedstawia swoje typy na najbliższy weekend z lotami narciarskimi:

 

 

„Przed nami jedne z najciekawszych konkursów skoków w sezonie. Mimo, że to „zwykły” konkurs Pucharu Świata, to jednak są to loty – i to w Vikersund!. A jeśli loty, to prym będą wiedli lotnicy- na myśl przychodzi tutaj kilka nazwisk: Kranjec, Schlierenzauer, Koch… Tych dwóch pierwszych upatruję jako głównych kandydatów do zwycięstw w poszczególnych konkursach; ten ostatni jest obecnie zupełnie bez formy. Trudno oczekiwać, że na mamucie nagle odrodzi się i zacznie wszystkich przeskakiwać.

W ubiegłym sezonie w lotach „odnalazło się” kilku nowych skoczków. Prevc, Fannemel, Velta- to są skoczkowie, którzy mogą także powalczyć o podium. Nie można zapominać o Jacobsenie, który moc ma olbrzymią, umiejętności lotne także; pytanie tylko czy nie przeszkodzi mu presja własnych kibiców i oczekiwań. Do powyższych faworytów z powodzeniem można dołączyć rekordzistę Polski – Piotra Żyłę, który wielokrotnie powtarzał, że lubi szybować na dużych obiektach. Należy mieć też nadzieję, że w końcu Vikersundbakken rozszyfruje Kamil Stoch. Pozostali nasi kadrowicze też dobrze rokują – Miętus pokazał rok temu, że jest dobrym lotnikiem (210 m), do mamutów w Planicy przekonał się także Maciej Kot. Najtrudniej w latanie wkręcić się będzie zapewne Dawidowi Kubackiemu, który preferuje nieco wyższy tor lotu, a na norweskiej skoczni należy jednak szybować dość płasko. O dokładne typowanie podium będzie ciężko, sądzę jednak że jeden z konkursów wygra Schlierenzauer, a drugi Kranjec. Na podium znajdą się też Velta i Jacobsen. Byłoby świetnie gdyby o „pudło” zawalczył jeden z naszych kadrowiczów, sądzę że może to być Żyła, ewentualnie Stoch. Jako „czarnego konia” zawodów obstawiłbym Daiki Ito, lotnikiem jest świetnym; forma u niego powraca, a i pewnie po wpadce w Sapporo będzie się chciał zrehabilitować”- przewiduje Bartosz Leja

 

„Przed nami pierwszy konkurs w lotach narciarskich w tym sezonie. Niby zwykłe loty ale na jakże niezwykłej skoczni! Największej na świecie, a to przecież zobowiązuje skoczków. Czy Anders Jacobsen spełni swoją obietnicę daną jeszcze podczas TCS i wyląduje poza 250 metrem? Tak naprawdę nie wydaje mi się to prawdopodobne, choć widząc rezultaty osiągane przez przedskoczków (219m Roberta Johanssona), można mieć nadzieję na odległe loty, emocji na pewno nie zabraknie. Na zwycięzcę obu konkursów typuję Roberta Kranjca- bądź co bądź aktualny Mistrz Świata z tej właśnie skoczni. Może nie jest jeszcze w zbyt optymalnej formie, ale loty rządzą się swoimi prawami. Na pewno podczas obu konkursów na podium zobaczymy Norwegów. Jacobsen wydaje się pewniakiem do drugiego lub trzeciego miejsca. Również Anders Bardal i Fannemel mogą znaleźć się na podium, zamiennie z Jacobsenem. Mam ogromną nadzieję na dobra postawę Kamila Stocha, przecież już nam pokazywał, że konkurs lotów wygrać potrafi. Nie możemy zapominać o Gregorze Schlierenzauerze. Wraca po chorobie i na pewno będzie chciał się zaprezentować z dobrej strony, utwierdzić swoich fanów, że czuje się zdrowy i jest głodny kolejnych sukcesów.”- typuje Paulina Jarmolik

 

„Przed nami jedne z najbardziej oczekiwanych zawodów w tym sezonie- w norweskim Vikersund, które posiada aktualnie największą skocznie narciarską na świecie. Moi faworyci? Numerem jeden jest dla mnie, od kilku dobrych lat, słoweński skoczek Robert Kranjec. Przypominam, iż jest aktualnym MŚ w lotach z ubiegłego sezonu, a aktualną dobrą formę zaprezentował w japońskim Sapporo. Dlatego będzie murowanym faworytem do zwycięstwa w sobotnim i niedzielnym konkursie. Gregor Schlierenzauer- jego wymienię w gronie najlepszych.  Ten sezon dla aktualnego rekordzisty z Kulm układa się znakomicie; plany pokrzyżowała mu  trochę choroba, przez którą nie wystąpił w PŚ w Wiśle i Sapporo.  Naturalny kandydatem do walki o podium będzie Martin Koch, kolejny znakomity lotnik. Kto jeszcze? Na pewno namieszają w konkursie Norwegowie: Rune Velta, Anders Fannemel i Anders Jacobsen. Pierwszego z nich który jest wicemistrzostwo świata w lotach z Vikersund zobowiązuje do walki o podium; Fannemel znakomicie radzi sobie na większych obiektach, lecz aktualnie 21 miejsce w klasyfikacji generalnej jest przeciętnym wynikiem. Andersa Jacobsena nikomu nie trzeba przedstawiać, w tym sezonie prezentuje naprawdę bardzo dobry poziom, co potwierdził na konkursach TCS.

 

Polacy? ,Miejmy nadzieje, że ostatni konkurs druzynowy w Vikersund w wykonaniu Piotra Żyły nie był przypadkiem. Wierzę, że nasz rekordzista przypomni sobie jak się skacze na tak dużych obiektach. Kamil Stoch ma na swoim koncie juz jedno zwycięstwo w lotach, trzymajmy kciuki, by także w Vikersund pokazał tak naprawdę na co go stać. Maciej Kot jest bardzo młodym zawodnikiem, ale ma warunki by faktycznie daleko latać. Zaczyna powoli stabilizować formę co jest bardzo ważnym aspektem dla każdego skoczka. Dawid Kubacki musiałby poprawić technikę lotu, dzięki czemu mógłby powalczyć nawet o rozmiar skoczni Vikersundbakken który znajduje się na 225m. Krzysztof Miętus pokaże jeszcze na co go stać, udowodni, że wpadka w Zakopanem była tylko wypadkiem przy pracy.

W tym sezonie FIS wprowadził nowe kombinezony, będzie to miało niebagatelny wpływ na loty poszczególnych skoczków. Czeka nas zapewne bardzo emocjonujące widowisko, pozostaje nam trzymanie kciuków za naszych!”- typuje Kacper Pustelnik

 

„Przed nami jedne z najbardziej emocjonujących zawodów tego sezonu. Weekend na Vikersundbakken otworzy pasjonującą rywalizację o Małą Kryształową Kulę, a ponadto będzie okazją do pobicia nowego rekordu w długości skoku. Od razu nasuwa się więc pytanie, który ze skoczków jest w stanie pofrunąć dalej niż obecny rekordzista skoczni – Johan Remen Evensen?

Jednym z zawodników, który wyleciał do Norwegii z myślą o wygranej, jest Gregor Schlierenzauer. Celem lidera klasyfikacji generalnej jest nie tylko zwycięstwo, wyrównujące rekord Mattiego Nykänena, ale przede wszystkim złamanie magicznej bariery 246,5 m. Patrząc obiektywnie, Austriak może wygrać oba konkursy, zapewniając sobie tytuł „żywej legendy skoków narciarskich”. Taki scenariusz jest prawdopodobny, ale w gruncie rzeczy mało realny. Dlaczego?
Kandydatów, którzy chcieliby odnieść wspaniałe zwycięstwo na największej skoczni jest bowiem przynajmniej kilku. Zalicza się do nich Martin Koch, który w zeszłym sezonie wrócił z organizowanych tam Mistrzostw Świata w Lotach, ze złotym medalem wywalczonym wraz z drużyną oraz brązem w indywidualnym konkursie. Powszechnie wiadomo, że Koch jest specem od  skoków na mamutach, dlatego też może być on groźnym przeciwnikiem dla Schlierenzauera.  

Największa mamucia skocznia świata w Vikersund czeka na nowego rekordzistę, któremu uda się polecieć dalej niż Johan Remen Evensen. Możliwe, że ta sztuka uda się Schlierenzauerowi, który liczy na przynajmniej jedno zwycięstwo w Norwegii. Z pewnością nie odpuszczą gospodarze. Czuję, że będący w naprawdę niezłej formie Tom Hilde, choć nie jest typowym lotnikiem, powalczy o miejsce na podium. Kandydatem na pierwszą „3” będzie też Anders Fannemel, który oddał już na Vikersundbakken fenomenalny skok na odległość 244,5 m.

Chociaż bardzo chciałabym, żeby Polacy odnieśli sukces na norweskiej skoczni, to nie sądzę, że któryś z nich znajdzie się w czołowej „5” zawodników. Rekordzista Polski, Piotr Żyła, jest jednak nieobliczalny i prawdą jest, że na mamucie może dokonać wszystkiego. Zobaczymy jak spisze się podwójny triumfator z Sapporo – Jan Matura. Może to właśnie on będzie czarnym koniem tych zawodów? Na chwilę obecną typuję podium: Fannemel, Schlierenzauer, Kranjec. 

Rywalizacja na Vikersundbakken rozpocznie się już jutro w czasie kwalifikacji. Już wtedy będzie można stwierdzić, kto będzie oficjalnym faworytem. Na ten moment pozostaje nam czekać na same zawody i wierzyć, że będą dla wszystkich niezapomnianym widowiskiem- swoje typy przedstawia Agnieszka Bobrowska.

 

 

 

Z naszych typów wynika, że mocni będą najlepsi „lotnicy”, a więc Kranjec, Koch, Schlierenzauer oraz niesieni dopingiem publiczności Norwegowie. A jak wy uważacie?

 

 

 informacja redakcji

Podziel się:

Dodaj komentarz