GREGOR SCHLIERENZAUER W KILKU SŁOWACH O SWOIM REKORDZIE WSZECH CZASÓW

GREGOR SCHLIERENZAUER W KILKU SŁOWACH O SWOIM REKORDZIE WSZECH CZASÓW

schlieri 47 sp - GREGOR SCHLIERENZAUER W KILKU SŁOWACH O SWOIM REKORDZIE WSZECH CZASÓW

Gregor Schlierenzauer właśnie pobił rekord Mattiego Nykänen’a i po raz 48. w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu podium. To właśnie ten młodziutki mieszkaniec Fulpmes zapisuje nowe karty w historii skoków narciarskich. Jak się czuje po tych wydarzeniach? Komu to wszystko zawdzięcza? Kto sprawia, że tak twardo stąpa po ziemi?

 Jak zawsze Harrachov przywitał nas bardzo brutalnie. Także i tym razem poza posiadaniem szczęścia do dobrych warunków, zawodnicy musieli wykazać się odwagą i skakać przy naprawdę złym wietrze. Tylko 0.3 punktu zadecydowały, że zwycięstwo powędrowało do Schlierenzauera a nie do Kranjca, który walczył niezwykle zacięcie. Także Jurij Tepes zaprezentował swoją wysoką formę. Gdyby nie upadek to byłby nowy rekord czeskiego diabełka. Także drugi konkurs był dla Tyrolczyka udany. Ponowne zwycięstwo obok wyżej wymienionego Tepesa i Jana Matury. A przed nami niemiecki FIS Team Tour.

 

Gregor, zrealizowałeś swój cel? Co się wydarzyło?

– Wiem, że zrobiłem coś unikatowego, co jeszcze kilka lat temu było tylko i wyłącznie marzeniem. Jestem naprawdę szczęśliwy. A jak wiadomo każda chwila jest ulotna.

 

Minęły 74 miesiące od twojego debiutu w Pucharze Świata. Co zadecydowało o twoim sukcesie?

Było wiele czynników. Przede wszystkim moja rodzina, która zawsze za mną stoi, profesjonalne szkolenie z ludźmi, którzy naprawdę znają się na swojej robocie, koledzy, którym mogę ufać, ciężka praca, ambicja, która stawiała poprzeczki coraz wyżej i wyżej. Ale myślę, że głównym czynnikiem był odkryty talent pewnego dnia na skoczni i miłość do tego sportu. Skoki narciarskie to moje życie. Nie potrafiłbym cofnąć się w czasie i wybrać dla mnie innej drogi. Latać jak ptak to moje przeznaczenie. Równie ważne jest dla mnie wsparcie fanów, ta euforia, którą odczuwam, kiedy i oni się cieszą. Ta siła może góry przenosić, wsparcie tych ludzi jest najważniejsze, jeśli by ich nie było nie mógłbym tego wykonywać. Mam niesamowitych fanów i doskonale wiem, którym mam podziękować.

 

Spójrz na swój dorobek. To pokazuje, że brakuje jeszcze tylko olimpijskiego złota i jesteś zawodnikiem kompletnym.

Tak, to prawda. Ale takich rzeczy jak złoto olimpijskie się nie planuje. Do tego można się tylko przygotować jak się najlepiej potrafi. Nic więcej. Tak samo jest w wypadku PŚ, w zasadzie w każdym skoku. Po prostu wszystko na ziemi musi ci sprzyjać. Forma, warunki, nerwy. Skocznia musi być dobra, musisz sprawiać wrażenie, że wszystko jest po twojej myśli. Konkurencja nigdy nie śpi.

 

Co teraz?

Teraz spakuję moje porozwalane torby, usadowię się dobrze w naszym busie i będę się cieszył tymi minionymi chwilami z moimi kolegami a nasz kierowca Werner odstawi nas bezpiecznie do domu. Podczas podróży będę miał mnóstwo czasu aby wszystko na spokojnie do mnie dotarło. Dotarło to, że jestem najlepszy. Czekam z niecierpliwością na powrót do domu, gdzie wraz z moimi najbliższymi będę to świętował. No i oczywiście przygotowywał się do Willingen.

 

Miłego powrotu do domu, Gregor!

Bardzo dziękuję Wam wszystkim! I pamiętajcie: wszystko jeszcze przed nami!

Źródło: gregorschlierenzauer.at

Podziel się:

Dodaj komentarz