SARAH HENDRICKSON: GDY WRÓCĘ DO DOMU, UWIERZĘ, ŻE ZOSTAŁAM MISTRZYNIĄ ŚWIATA

SARAH HENDRICKSON: GDY WRÓCĘ DO DOMU, UWIERZĘ, ŻE ZOSTAŁAM MISTRZYNIĄ ŚWIATA

hendrickson sarah s.piwowar - SARAH HENDRICKSON: GDY WRÓCĘ DO DOMU, UWIERZĘ, ŻE ZOSTAŁAM MISTRZYNIĄ ŚWIATA

Sarah Hendrickson w piątek została Mistrzynią Świata w skokach narciarskich pokonując swoją największą rywalkę – Sarę Takanashi. Amerykanka udzieliła portalowi Berkutschi.com wywiadu, w którym opowiada o pojedynkach z Japonką, a także o celach na końcowe zawody Pucharu Świata Pań.

 

„Wciąż nie wierzę, że zostałam Mistrzynią Świata. Oczywiście marzyłam o tym, ale wątpiłam, czy kiedykolwiek spełnię to marzenie. Przypuszczam, że gdy wrócę do domu i zobaczę się z przyjaciółmi i rodziną, uwierzę, że to naprawdę się stało, ale na razie jestem po prostu bardzo szczęśliwa.” – powiedziała Hendrickson.

Amerykanka chwali też swoją rywalkę ze skoczni – a prywatnie koleżankę – Sarę Takanashi:

„Sara miała świetny sezon i nie było żadnej niespodzianki, gdy zdobyła ten tytuł na dwa konkursy przed końcem sezonu. Moje skoki nie były tej zimy idealne, a ona w pełni zasłużyła na zwycięstwo. Oczywiście chcę ją pokonać, ale Sara skacze na bardzo wysokim poziomie, więc nie jest to łatwe. Muszę skupić się na własnych skokach i usiłować osiągnąć jej poziom. Miejmy nadzieję, że mi się to uda.”

Hendrickson mówi także o planach na ostatnie zawody PŚ Pań:

„Oczywiście sezon jeszcze się nie zakończył, więc wciąż mamy zaplanowane sesje treningowe na skoczni i poza nią. Ponieważ zawody odbędą się w Oslo na dużej skoczni, będziemy trenować na dużej skoczni w Park City. Jestem bardzo podekscytowana, że będę skakać na dużej skoczni w Oslo. To świetnie, że skoki narciarskie kobiet są tak zaawansowane, że dodano to ostatnie wydarzenie.”

Cały wywiad można przeczytać na BERKUTSCHI.COM

Źródło: berkutschi.com

 

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz