You are currently viewing DAWID KUBACKI PRZECIW SYSTEMOWI PRZELICZANIA PUNKTÓW
Dawid Kubacki, fot. Stefan Piwowar

DAWID KUBACKI PRZECIW SYSTEMOWI PRZELICZANIA PUNKTÓW

Kubacki Dawid S.Piwowar - DAWID KUBACKI PRZECIW SYSTEMOWI PRZELICZANIA PUNKTÓW

Dawid Kubacki jest bardzo wdzięczny Thomasowi Morgensternowi i przyznaje, że gdyby nie on, to medal trafiłby do Norwegów. Jednak sobotni konkurs drużynowy zakończył się nie małym skandalem. Dawid jest pewien, że zamieszanie, które miało miejsce w sobotni konkurs to kolejna porażka tego systemu.

 

– "Od samego początku uważam, że te wszystkie przeliczniki i obostrzenia są niepotrzebne. Traci na tym widowisko. W starych skokach ktoś skoczył najdalej, wygrał i tyle. Wtedy była radość i przyjemność oglądania. Teraz są sytuacje, w których zawodnik wyląduje na samym dole, odskoczy na kilkanaście metrów, a zajmuje czwarte, piąte miejsce. Ale cóż, nic z tym nie możemy zrobić"- wyznaje nasz skoczek.

Przypomnijmy, że w rezultacie polscy skoczkowie z czwartego miejsca awansowali na trzecie. Natomiast z drugiego na miejsce czwarte spadli Norwegowie, którzy przez dłuższy czas byli załamani i wściekli.

- "Chyba nie mogą mieć wielkich pretensji. Gdyby ktoś od razu policzył to prawidłowo, też zajęliby czwarte miejsce. Pozostaje im żal o to, że dostali nadzieję, że cieszyli się z sukcesu, a potem doznali zawodu. Odwrotnie jak my. Wiedza, że trzeba skoczyć metr czy dwa dalej, nic by nie dała. Takie myślenie jest zgubne. To nie bieg, gdzie da się przyspieszyć. Taka walka o metr, dwa więcej może skończyć się upadkiem, podpórką, a wtedy punkty uciekają. W powietrzu nie liczy się, ile trzeba polecieć. Ze skoku wypracowuje się wszystko co się potrafi i ląduje jak najładniej"- powiedział Kubacki.

Były znakomity skoczek, medalista MŚ - Adam Małysz, również negatywnie skomentował zaistniałą sytuację.

Źródło: fakt.pl

 

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz