ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska o FANTASTYCZNEJ UMIEJĘTNOŚCI LATANIA STOCHA w KUOPIO

ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska o FANTASTYCZNEJ UMIEJĘTNOŚCI LATANIA STOCHA w KUOPIO

kruczek lukasz kd - ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska o FANTASTYCZNEJ UMIEJĘTNOŚCI LATANIA STOCHA w KUOPIO

Kamil Stoch odniósł dzisiaj szósty pucharowy triumf karierze, poza nim w Kuopio zapunktowali: Piotr Żyła i Dawid Kubacki. Słabszy występ zaliczyli niestety – Krzysztof Miętus, Stefan Hula i dość niespodziewanie – Maciej Kot. Trener polskiej kadry – Łukasz Kruczek, ocenił występ Polaków, a także warunki, które panowały dzisiaja na skoczni Puijo w Kuopio. 

  

SkokiPolska: Co w tych dwóch skokach Kamila złożyło się na jego tak znaczący triumf?

Łukasz Kruczek: Fantastyczna umiejętność latania i przede wszystkim super pierwszy skok, który niejako ułożył pośrednio losy konkursu.

 

SP: Przewaga w tym konkursie była dość duża, Kamil „odskoczył” rywalom na tym etapie sezonu?

Ł.K.: Podobna jak na Mistrzostwach Świata, dobry dzień, brak pecha i dobre skoki.

stoch kamil as - ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska o FANTASTYCZNEJ UMIEJĘTNOŚCI LATANIA STOCHA w KUOPIO

 

SP: Warunki nie były dzisiaj łatwe, czy miały duży wpływ na wyniki i na skoki zawodników?

Ł.K.: Było momentami bardzo ciężko, do tego w pierwszej serii rozbieg był na początku ustawiony za wysoko. Tutaj skocznia jest mała i naprawdę było nieco ryzykownie. Mimo wszystko, jak na takie „pokręcone” warunki, to zawodnicy byli puszczani raczej w warunkach podobnych. Chociaż tak jak już zaznaczyłem – zmieniało się bardzo szybko i było nerwowo.

 

SP: Kolejny dobry występ Piotrka, jednak ponownie – krótszy pierwszy skok, drugi lepszy, czym to może być spowodowane?

Ł.K.: Paradoksalnie ten pierwszy skok był zdecydowanie lepszy od tego drugiego, jednakże warunki na dole skoczni było trochę słabsze by odlecieć lepsze metry.

zylapiter wm - ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska o FANTASTYCZNEJ UMIEJĘTNOŚCI LATANIA STOCHA w KUOPIO

 

SP: Następne punkty Dawida, ale chyba u niego chyba także brakuje już pełnej stabilności?

Ł.K.: Dawid w drugim skoku, skoczył nieco pasywnie, co przy warunkach jakie dziś były na skoczni – wiatr z przodu w jego skokach – wyhamowały go za bardzo, stąd skrócenie skoku.

 

SP: Występ Maćka – to jest kwestia tej skoczni, która jak twierdził, nie leży mu, czy czegoś innego?

Ł.K.: Skocznia może nie do końca mu leżała, ale skok w konkursie był normalny. Akurat on, Kofler oraz Wellinger mieli dziś pecha. Zrobiło się przez dosłownie 5 minut zdecydowanie gorzej nad bulą i zawodników po prostu dusiło do zeskoku. Szkoda, bo była szansa na ponowne dobre punkty.

 

informacja własna

 

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz