You are currently viewing BYRT: SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ WIĄŻĘ ZE SKOKAMI

BYRT: SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ WIĄŻĘ ZE SKOKAMI

byrt tomasz sp - BYRT: SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ WIĄŻĘ ZE SKOKAMI

Tomasz Byrt – jeden z największych polskich talentów w polskich skokach. Wicemistrz świata juniorów w drużynie z 2012 czy uczestnik MŚ w Oslo w 2011r,  w lecie 2012 roku został zawieszony w prawach zawodnika, ponieważ przestał pojawiać się na treningach.  

– Miałem trochę problemów, które się nawarstwiały. Nie wytrzymała po prostu moja głowa. Nie poradziłem sobie z tym wszystkim. To już jednak za mną. Teraz myślę tylko o skokach – przekonywał w rozmowie z Eurosport.Onet.pl.

– Przeprosiłem Roberta Mateję. Było mi strasznie głupio, ale trzeba było wyjść z tej całej sytuacji z twarzą. Myślę, że teraz nikt ze sztabu szkoleniowego nie żywi do mnie urazy. Mam szansę wrócić do kadrymłodzieżowej. Ciężką pracą na pewno to osiągnę. Chcę wrócić do kadry i pokazać, że mogą mi ponownie zaufać. A co z tego wyjdzie? Zobaczymy – dodaje.

We wrześniu ubiegłego roku wznowił treningi pod okiem Jana Szturca.

– Zawiodłem i siebie, i rodziców, i na pewno wszystkie sztaby szkoleniowe, z którymi trenowałem. Mam nadzieje, że kiedyś to naprawię. Pogubiłem się troszkę, ale teraz wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Swoją przyszłość wiążę ze skokami – dodał.

Jego indywidualny trener jak na razie nie chce mówić nic konkretnego lecz podkreśla,  że Tomek dużo stracił podczas tej przerwy w treningach:

– Do września nie trenował, a potem rozpoczęliśmy intensywne i systematyczne zajęcia. Tyle tylko, że to trwało przez półtora miesiąca. Później zaczęło brakować systematyczności, co odbiło się na wynikach zimą. Najwięcej Tomek stracił na tym, że nie przepracował lata. Braki z tego okresu wyszły w sezonie zimowym i Tomek nie skakał tak, jakbyśmy się spodziewali – ocenił Szturc

W 2011 roku Byrt został wicemistrzem Polski. Ustąpił miejsca tylko Kamilowi Stochowi. Jan Szturc doskonale zdaje sobie sprawę, że w tym chłopaku drzemie duży talent. 

– Tomek jest jednym z największych talentów w polskich skokach narciarskich. Jeżeli podejmie się systematycznych treningów, to jest w stanie dołączyć do tych najlepszych w przyszłym roku – stwierdził szkoleniowiec z Wisły.

eurosport.onet.pl

Podziel się:

Dodaj komentarz