COPPER PEAK – o LOTACH NARCIARSKICH w USA – HENDRICKSON, LUSSI, SANDERS, BERNARDI

COPPER PEAK – o LOTACH NARCIARSKICH w USA – HENDRICKSON, LUSSI, SANDERS, BERNARDI

Ironwood Copper.Peak usaskijumping.org - COPPER PEAK - o LOTACH NARCIARSKICH w USA - HENDRICKSON, LUSSI, SANDERS, BERNARDI

Niedawno dowiedzieliśmy się o tym, że Amerykanie na 2014 rok planują ponowną inaugurację mamuciej skoczni Copper Peak w Ironwood, która od 1994 roku pozostawała nieużywana. Poprosiliśmy o komentarz osoby bezpośrednio związane z tym projektem, a także przedstawicielki i przedstawicieli amerykańskich skoków narciarskich. 

 

Renowacja obiektu trwa. Chcemy odbudować skocznię wedle standardów FISu (FIS jeszcze tego nie zaaprobował). Jej wielkość (Hill Size) wyniesie 175 metrów, a bezpieczne skoki będzie można oddawać nawet na odległość 185 metrów. To jednak będziemy mogli zobaczyć dopiero po jego otwarciu.  Naszym celem jest zapewnienie zawodnikom mniejszej, bezpiecznej skoczni mamuciej, która pasowałaby do Pucharu Kontynentalnego, Pucharu FIS (FIS Cup) i byłaby bezpiecznym wprowadzeniem do większych obiektów, dla przyszłych mistrzów lotów narciarskich. Imprezę inaugurującą Copper Peak planujemy w dniach 28 luty – 1/2 marca 2014 roku. Wtedy skocznia będzie przetestowana i przygotowana do decyzji FISu, która powinna być najlepsza dla przyszłości tego obiektu. Skocznia w Ironwood nie była używana przez ostatnich 20 lat, a my mamy wielką motywację, aby zbudować nową, bezpieczną, znakomitą skocznię do lotów narciarskich” – powiedział nam Bryan Sanders, były skoczek, Olimpiczyk z Albertville (1992), a obecnie jeden z koordynatorów projektu reaktywacji Copper Peak.

hendrickson sarah 3 s.piwowar - COPPER PEAK - o LOTACH NARCIARSKICH w USA - HENDRICKSON, LUSSI, SANDERS, BERNARDI

O amerykańskim mamucie wypowiedziały się dla nas także reprezentujące USA skoczkinie narciarskie. Zaznaczmy, że pomimo, iż jak dotąd panie nie rywalizowały w oficjalnych zawodach w lotach, wiele z nich ma już za sobą skoki na obiektach mamucich, a Stany Zjednoczone z racji najwyższego poziomu tamtejszych skoczkiń, wydają się być znakomitym miejscem na usytuowanie wprowadzającej „mini skoczni mamuciej”.

Sarah Hendrickson (Mistrzyni Świata Val di Fiemme 2013): „Jestem bardzo zadowolona słysząc o odbudowie naszej mamucie skoczni narciarskiej. Uważam, że występ dziewczyn w Igrzyskach Olimpiskich w 2014 r. wzmoże popularność skoków narciarskich w USA, a odbudowa Copper Peak spowoduje jeszcze większe emocje związane z tym sportem.

W przeszłości, do około połowy XX wieku skoki narciarskie były u nas bardzo popularne, później jednak wyraźnie się to zmieniło. Jeśli jednak przywrócimy w Stanach Zjednoczonych loty narciarskie, to przyciągnie ludzi z powodu wielkiej frajdy jaką jest ich oglądanie.

Nie chciałabym tak wcześnie mówić zbyt wiele o udziale dziewczyn w sportowej imprezie na skoczni o tym rozmiarze. Sądzę jednak, że jest około 20-30 skoczkiń, które są gotowe i chętne na loty już teraz. Myślę, że w ciągu najbliższych pięciu lat znacznie więcej dziewczyn będzie skakać, a wtedy powinnyśmy dostać możliwość rywalizacji na wszystkich poziomach. Skoki narciarskie kobiet rozwijają się bardzo szybko, jednak jeśli niektórzy mówią, że dziewczyny nie są na to gotowe, niestety będą tak myśleć w najbliższej przyszłości”.

lussi nina s.piwowar - COPPER PEAK - o LOTACH NARCIARSKICH w USA - HENDRICKSON, LUSSI, SANDERS, BERNARDI

Nina Lussi (9. skoczkini Pucharu Kontynentalnego Pań 2012/2013): „To wspaniałe, że loty narciarskie wracają do USA i mam nadzieję, że emocje i miłość do skoków narciarskich będą u nas nadal rosnąć z tego powodu. Kiedy obejrzałam pierwszy konkurs w lotach narciarskich na żywo – w słoweńskiej Planicy w 2011 roku, wiedziałam, że to jest to, co chcę robić. To już coś ekstremalnego – latać ponad 200 metrów na nartach. Nawet najlepsi zawodnicy Pucharu Świata, którzy latają na nartach od lat nie ukrywają uśmiechu po dalekim skoku. Mam nadzieję, że Copper Peak przyniesie nam te wszystkie emocje.”

W nieco innym tonie wypowiedział się trener amerykańskiej kadry narodowej skoczkiń – Paolo Bernardi:

Wolałbym, aby zamiast obiektu mamuciego, wybudowano w USA nowe centrum ze skoczniami K-95, czy K-70, bądź też zainwestowano te pieniądze w rozwój skoków narciarskich od podstaw.”

Na pytanie, czy skoczkinie są jednak gotowe na loty narciarskie, powiedział: „Niektóre dziewczyny są gotowe na loty, a najodpowiedniejszym obiektem powinna być dla nich skocznia mamucia w Oberstdorfie„.

Przypomnijmy, że nieoficjalnym rekordem świata kobiet w długości lotu jest próba Austriaczki Danieli Iraschko. W 2003 roku poszybowała w Tauplitz (Kulm Skiflugschanze) na odległość 200 metrów (skok można zobaczyć TUTAJ).

Podziel się: