LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO… GOTOWANIA

LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO… GOTOWANIA

jahr line kata.deak - LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO... GOTOWANIA

Line Jahr jako jedna z najbardziej doświadzonych i utytułowanych norweskich zawodniczek opowiedziała nam o swoich planach na nadchodzący sezon olimpijski, rozwoju skoków narciarskich kobiet, swojej pasji, jaką jest gotowanie oraz o tym jakie miejsce w jej życiu zajmują skoki narciarskie.

 

SkokiPolska: Masz już za sobą skoki na igielicie tego lata (m.in. w Lillehammer, Oslo), jak możesz je ocenić?

Line Jahr: Moje pierwsze skoki były w porządku. Zaczęłam bardzo dobrze w pierwszych dniach, później trafiłam w „ślepy zaułek”. Podczas letniego turnieju w Norwegii nie byłam wystarczająca stabilna. Popracowałam jednak nad tym i w czasie ostatniego weekendu równowaga i stabilizacja powróciły. Czekam więc na resztę lata.

 

SkokiPolska: Jakie są Twoje główne cele na letni sezon?

Line Jahr: Moim głównym sportowym celem na lato jest przede wszystkim rozwój kondycji fizycznej, czyli siły i elastyczności. Moim celem jest także poprawa techniki skoków. Najważniejsze jest jednak to, aby jak najlepiej przygotować się do sezonu zimowego.

jahr line s.piwowar5 - LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO... GOTOWANIA

 

SkokiPolska: Czy myślisz już o sezonie olimpijskim i konkursie skoków na igrzyskach?

Line Jahr: Tak, myślę już o konkursie olimpijskim. Puchar Świata oczywiście też jest istotny, ale dla mnie dwoma najważniejszymi skokami tej zimy będą skoki na konkursie Soczi. Moim największym marzeniem jest zdobyć medal igrzysk olimpijskich.

 

SkokiPolska: Jesteś doświadczoną zawodniczką, jak w Twojej opinii wyglądały w ostatnich latach zmiany w żeńskich skokach narciarskich?

Line Jahr: Od pierwszych Mistrzostw Świata Kobiet w 2009 roku rozwój tego sportu jest niesamowity. Jest coraz więcej dziewczyn, które skaczą, można zauważyć kolejne kraje, które koncentrują się na żeńskich skokach, a poziom skoków kobiet rośnie z roku na rok. To bardzo dobre. Może pewnego dnia w przyszłości będziemy tak dobre jak skoczkowie?

 

SkokiPolska: Norwegia jest kolebką skoków narciarskich, stąd pochodzi wielu znakomitych zawodników, jednak żeńskie skoki w Norwegii nie posiadają takiej bazy jak chociażby Słowenki. Czym jest to spowodowane?

Line Jahr: Naprawdę nie wiem, czemu nie mamy takiej bazy jak Słowenki. Jeśli miałabym dobre wytłumaczenie, na pewno coś bym z tym zrobiła. Mimo wszystko mamy sporo młodszych  dziewcząt. W zeszłym tygodniu miałyśmy w Midstuen (w Oslo) duże zgrupowanie krajowe, w którym uczestniczyło 56 dziewczyn w różnym wieku, a to jak do tej pory rekordowa liczba. Sądzę jednak, że różnica pomiędzy czterema skoczkiniami z drużyny narodowej [Enger, Jahr, Lundby, Sagen – przyp.red.], a pozostałymi dziewczynami jest jeszcze zbyt duża.

jahr line s.piwowar - LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO... GOTOWANIA

 

SkokiPolska: Co uważasz o konkursach kobiet na dużych skoczniach (jak np. finał PŚ w Oslo), czy powinno być ich więcej? I czy jako zawodniczka, która latała na obiekcie mamucim (w Vikersund) uważasz że konkursy kobiet na takich skoczniach są możliwe w niedalekiej przyszłości?

Line Jahr: Zdecydowanie uważam, że dziewczyny powinny mieć więcej konkursów na dużych skoczniach, ponieważ to naturalna droga do rozwoju. Sądzę jednak, że żeńskie skoki nie są jeszcze gotowe na wprowadzenie lotów. Może kilka dziewczyn mogłoby skoczyć na mamucie, ale to raczej nie byłby udany konkurs, ponieważ różnice pomiędzy skoczkiniami są zbyt znaczące. U nas jest też więcej młodych zawodniczek, niż w mężczyzn. Nie znam średniej wieku, ale zakładam, że u kobiet jest ona znacznie niższa niż u mężczyzn. Można powiedzieć, że prawie każda skoczkini startująca w Pucharze Świata może również brać udział w Mistrzostwach Świata Juniorek. Oczywiście, pewnego dnia w przyszłości dziewczyny dołączą do świata lotów narciarskich, ale będzie to wtedy, kiedy mój czas w tym sporcie dobiegnie końca. Nie chodzi mi jednak o to, że żadna z dziewczyn nie może skoczyć obecnie na obiekcie mamucim. Ja sama zamierzam polecieć ponad 200 metrów, zanim skończę karierę, a zamierzam skakać najprawdopodobniej jeszcze przez dwa lata.

 

SkokiPolska: Dowiedzieliśmy się, że lubisz gotować, jakie jest Twoje popisowe danie? I czy jako sportowiec możesz kosztować wszystkich potraw, czy raczej obowiązuje Cię specjalna dieta?

Norwezki skijumping.no N.Tomberger - LINE JAHR dla SkokiPolska o OLIMPIJSKICH PLANACH, ZNACZENIU SKOKÓW NARCIARSKICH w ŻYCIU oraz o ZAMIŁOWANIU DO... GOTOWANIA

Line Jahr: To prawda, bardzo lubię gotować. Jeśli chodzi o połączenie tego ze skokami narciarskimi – nie mam specjalnej diety, ale skupiam się na tym, aby jeść zdrowo i spożywać odpowiednie posiłki w odpowiednim czasie. Oczywiście nie mogę jeść wszystkiego co chcę, ponieważ wiele posiłków jest niezdrowych i nie ma wartości odżywczych. Mój rodzaj „diety” polega na jedzeniu posiłków o wysokiej wartości odżywczej. Staram się więc jak mogę, aby gotować wszystkie posiłki od podstaw, ponieważ wtedy wiem co żywność zawiera i mam pewność że są to naturalne składniki. W przetwarzanej żywności jest mnóstwo niewidocznego cukru i soli, a tego staram się unikać. A jeśli chodzi o moje specjalne dania – jest to domowa lazania, a także wok ze słodko-pikatnym sosem chilli. Lubię też przygotowywać rybę oraz ciasta.

 

SkokiPolska: Łączysz sport z innymi zainteresowaniami, ale znaczenie mają w Twoim życiu skoki narciarskie?

Line Jahr: Skoki narciarskie to moje życie, a treningi są dla mnie niezwykle istotne. To dla mnie priorytet. Oznacza to jednak, że nie mogę spędzać z przyjaciółmi i rodziną tyle czasu ile bym chciała. Prawie każdy dzień składa się u mnie z treningu i pracy. Szczęśliwie dla mnie mam świetnych przyjaciół w sporcie i w pracy, także nie narzekam. Mam też wspaniałego chłopaka [jest nim Fredrik  Bjerkeengen – norweski skoczek – przyp.red.], który wspiera mnie każdego dnia, a także cierpliwą rodzinę, która naprawdę interesuje się skokami. Mam możliwość robić codziennie to, co kocham najbardziej, a osoby które są wokół mnie bardzo mnie wspierają. Na dodatek mogę podróżować po świecie i odwiedzać miejsca, o których nawet nie marzyłam. 

 

Profil LINE JAHR na SkokiPolska.pl.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 

 

 

Podziel się: