KRZYSZTOF BIEGUN dla SkokiPolska: „MOŻE RYWALE SIĘ BOJĄ, ALE NIKT NIE OKAZUJE STRACHU”

KRZYSZTOF BIEGUN dla SkokiPolska: „MOŻE RYWALE SIĘ BOJĄ, ALE NIKT NIE OKAZUJE STRACHU”

Biegun Krzysiek A.Sierotnik - KRZYSZTOF BIEGUN dla SkokiPolska: "MOŻE RYWALE SIĘ BOJĄ, ALE NIKT NIE OKAZUJE STRACHU"

Krzysztof Biegun zajął dziś drugie miejsce w konkursie LPK w Kranju. Podtrzymał tym samym znakomitą passę Polaków – od początku cyklu w każdych z trzech dotychczasowych zawodów na podium znajdował się nasz reprezentant. Raz był to właśnie Biegun, a raz Jan Ziobro (w Stams). „Może rywale się boją, ale ja tego nie wiem” – przyznaje w rozmowie z nami polski skoczek.

 

SkokiPolska: Drugi weekend ze skokami w LPK – drugie podium, ponownie jesteś na „pudle” wraz z utytułowanym Jakubem Jandą, jakie to uczucie?

Krzysztof Biegun: Oczywiście przyjemnie jest walczyć z takim zawodnikiem i skakać na podobnym poziomie, jak on. Rywalizacja z nim, niczym się jednak nie rożni od rywalizacji z pozostałymi zawodnikami. Po prostu przychodzimy na zawody, robimy co do nas należy i tyle.

 

SkokiPolska: Jak ocenisz swój dzisiejszy występ? Czy warunki miały duży wpływ na osiągane wyniki?

Krzysztof Biegun: Moje skoki były dziś bardzo dobre i podobne. Występ bardzo udany i mam nadzieje na więcej takich. Ogólnie wiało przez cały konkurs, z czasem wiatr się nasilał, ale cały czas wiał w jednym kierunku.

 

SkokiPolska: Czy rywale widząc moc polskich skoków zaczynają patrzeć na Was ‚z obawą’?

Krzysztof Biegun: Może się boją, ja tego nie wiem, na pewno nikt tego strachu nie okazuje, bo już przed zawodami byłby przegrany.

 

SkokiPolska: Wyrastasz na lidera młodzieży, myślisz w związku z tym o miejscu w składzie kadry A i o występach związanych z Letnią Grand Prix?

Krzysztof Biegun: Na pewno chciałbym wystartować w Letniej Grand Prix. Jeśli forma się utrzyma i skoki nadal będą na tym poziomie – myślę, że dostanę szansę.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 

 

Podziel się: