KRZYSZTOF MIĘTUS dla SkokiPolska: „JAK NA RAZIE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU”

KRZYSZTOF MIĘTUS dla SkokiPolska: „JAK NA RAZIE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU”

mietus krzys as - KRZYSZTOF MIĘTUS dla SkokiPolska: "JAK NA RAZIE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU"

Odliczamy już dni do zawodów w Wiśle. Krzysztof Miętus tuż przed rozpoczynającym się Letnim Grand Prix opowiedział o celach na nadchodzący sezon, co pomaga mu się odstresować przed skokiem oraz o nowych metodach trenowania.

SkokiPolska: Jakie są Twoje cele na rozpoczynający się letni sezon?

Krzysztof Miętus: Celem na sezon letni jest przede wszystkim oddawanie jak najwięcej dobrych skoków i dobre przygotowanie do zimy.

 

 

mietus k. as - KRZYSZTOF MIĘTUS dla SkokiPolska: "JAK NA RAZIE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU"SP: Za niecały miesiąc zawody w Wiśle. Czy występy przed własną publicznością dodatkowo Cię motywują, czy wręcz przeciwnie, dopada Cię większa trema?
KM: Do każdych zawodów trzeba podchodzić tak samo, niezależnie czy odbywają się w Polsce, czy w innych krajach. Oczywiście zawsze przyjemnie skacze się u siebie, ze względu na znajomość skoczni i doping naszych kibiców.

 

 

SP: Czy masz jakiś sposób na odstresowanie się przed skokiem, który stosujesz?
KM: Przed każdymi zawodami staram się dokładnie wszystko przemyśleć tak, żeby już dokładnie wiedzieć co zrobić i żeby nie było zbędnego myślenia. Dodatkowo lubię posłuchać muzyki, która daje mi dodatkowego kopa.

 

SP: Oddałeś już pierwsze skoki na igielicie. Jak je oceniasz? Sądzisz,że jesteś już wystarczająco przygotowany, aby dobrze wypaść na LGP?
KM: Skaczemy już ponad miesiąc. Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Jak to będzie wyglądało, to pokażą zawody, ale jestem dobrej myśli.

 

 

mietus krzysiek as - KRZYSZTOF MIĘTUS dla SkokiPolska: "JAK NA RAZIE WSZYSTKO IDZIE W DOBRYM KIERUNKU"SP: Czy traktujesz LGP jako przygotowanie do sezonu zimowego i IO, czy uważasz go za równie ważny?
KM: Wiadomo, że sezon zimowy jest najważniejszy i wtedy trzeba będzie trafić z formą. Jeszcze czeka nas sporo pracy aby wszystko super poukładać, ale na zawodach zawsze trzeba dać z siebie sto procent, czy to jest lato, czy zima.

 

 

SP: Wziąłeś udział w charytatywnym meczu siatkówki plażowej w Starych Jabłonkach. Co sądzisz o tego typu akcjach?
KM: Bardzo fajna akcja, jestem bardzo zadowolony, że mogłem tam wystąpić. Chociaż nie powiem, trochę stresu było, bo nie codziennie gra się w siatkówkę przed tak liczną publicznością. Ale jakoś sobie poradziliśmy.

 

SP: Podobno Maciej Kot uważany jest za najlepszego siatkarza w kadrze. Jak Ci się z nim współpracowało?
KM: Rzeczywiście Maciek bardzo dobrze gra w siatkówkę, także miałem dobrego kolegę w teamie. Ja miałem za zadanie jak najmniej zepsuć i to się chyba udało (śmiech). Dosyć często gramy w siatkę więc współpraca układała się wzorowo.

 

 

SP: W Tatralandii w Liptowskim Mikulaszu miałeś okazję wypróbować symulator swobodnego lotu. Trener Kruczek nie wyklucza przeprowadzenia tu kolejnych treningów. Co sądzisz o takich niekonwencjonalnych metodach przygotowania do sezonu?
KM: Myślę, że latanie w takim symulatorze może dać wiele pozytywnego. Dzięki temu dowiadujemy się ciekawych rzeczy, które później możemy wykorzystać. Wiadomo, że to się różni od naszego latania, ale już pierwsze wnioski wyciągnąłem. Do tego była świetna zabawa.

 

Rozmawiała Anna Kamińska

Podziel się: