KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTEN

KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTEN

kubacki d.as - KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTEN
Dawid Kubacki, fot. Agnieszka Sierotnik

Polscy skoczkowie w komplecie awansowali do niedzielnego konkursu Letniego Grand Prix w Hinterzarten, a Dawid Kubacki okazał się najlepszy w kwalifikacjach. W związku z tym, że były to jedne z pierwszych skoków w międzynarodowej rywalizacji tego lata, z pewnością jest w nich jeszcze możliwość poprawy. Jak mówią jednak podopieczni Łukasza Kruczka – LGP można potraktować jako lepszą formę treningu. Tuż po kwalifikacjach zapytaliśmy Polaków o ich odczucia po pierwszych skokach na Adlerschanze i o powrót do rywalizacji międzynarodowej.

 

Dawid Kubacki (1. miejsce / 106 m – 131.4 pkt): „Treningowe skoki były właśnie typowo treningowe, nie do końca można było nazwać je dobrymi, chociaż ze skoku na skok było coraz lepiej, był postęp. Czułem, że skok kwalifikacyjny był taki, jaki powinien być, trener powinien to potwierdzić.

Przerwy za bardzo nie mieliśmy, był to tylko tydzień, ale takie już nasze życie i jesteśmy do tego przyzwyczajeni, z tym trzeba sobie umieć radzić. A to, że w końcu zaczął się sezon i można się spróbować na zawodach to jest fajne, ponieważ są nie tylko treningi i praca, ale można się wtedy wykazać.

kot maciej a.sierotnik - KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTEN
Maciej Kot, fot. Agnieszka Sierotnik
Dzisiaj jeszcze nie jest tak źle, w zeszłym roku było ponad 40 stopni. Czuć jednak tą temperaturę, jest ciepło, daje się to we znaki, ale może wreszcie coś schudniemy dzięki temu na skoczni.” – dodał żartobliwie Kubacki.

 

Maciej Kot (10. miejce / 101,5 m – 124.3 pkt): „Pierwszy skok treningowy był zdecydowanie najgorszy (90,5 m), drugi treningowy najlepszy (99,5 m), ten kwalifikacyjny był taki pośredni (101,5 m). Nie były to jednak jakieś bardzo dobre skoki. 

Jestem zadowolony, że zaczyna się sezon letni, bo same treningi nie dają takiej radości, trenuje się po to, aby startować w zawodach.” – powiedział Kot.

 

zyla piotr b.leja - KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTENPiotr Żyła (kwalifikację miał zapewnioną) „Trudno powiedzieć… Pierwszy był na pewno taki ‚próbny’, (92,5 m) drugi (100,5 m) już chciałem normalnie skoczyć, przesadziłem jednak trochę z aktywnością, ‚przykorbowałem’ przed progiem, nie wyszło to jakoś specjalnie, ale coś jeszcze się uleciało. W ostatnim (102,5 m) przesadziłem trochę z kierunkiem, ale mimo tego było trochę powietrza, noga fajnie dopchała i coś tam jeszcze odleciało.

Brakowało już zawodów, chciałoby się już coś postartować. Wiadomo, że to są letnie zawody, ale tutaj też każdy chce skakać jak najlepiej – zawody to zawody, wiadomo, że nie ma odpuszczania. Ja w tym tygodniu zelżyłem też z treningiem, żeby trochę dojść do siebie.” – powiedział Żyła.

 

stoch kamil as - KUBACKI, KOT, ŻYŁA i STOCH dla SkokiPolska OCENIAJĄ KWALIFIKACJE w HINTERZARTEN

Kamil Stoch (kwalifikacja zapewniona) „Moje skoki treningowe nie były najlepsze, były podobne do tych, jakie oddawałem ostatnio na treningach, moja forma jest jeszcze trochę niestabilna. Bywają skoki dobre, ale pojawiają się też słabsze. Dzisiaj też dwa pierwsze skoki (89 i 93 m) były nieudane, dopiero w trzecim coś tam ruszyło.

Nie jestem przemęczony treningami – to jest lato, a lato poświęca się właśnie na treningi. Cykl letni nie jest naszym priorytetem. Każda forma rywalizacji jest jednak dobra, a ta letnia – jest lepszą formą treningu na najwyższym poziomie.” – zakończył Mistrz Świata z Val di Fiemme.

 

rozmawiał w Hinterzarten – Bartosz Leja

 

 

Podziel się: