NIEMCY o KONKURSIE w COURCHEVEL
Werner Schuster (fot. Stefan Piwowar)

NIEMCY o KONKURSIE w COURCHEVEL

schuster werner s.piwowar - NIEMCY o KONKURSIE w COURCHEVEL

„Jestem pewien, że nigdy się to wcześniej nie wydarzyło. Sześć lat pracy.” – tak opisywał swoje uczucia trener niemieckiej kadry – Werner Schuster, stojąc na przeciw dzisiejszego podium w Courchevel, kiedy jego trzej podopieczni wchodzili na podium.

Zwycięzca dzisiejszego konkursu, Andreas Wellinger był nie do pokonania. Oczywiście swoim zwycięzstwem umocnił tylko swoją pozycję lidera w całym cyklu Letniego GP. „U mnie wszystko dzisiaj poszło wspaniale. Nie miałem już takich problemów jak wczoraj. Teraz świetnie mogę sobie radzić z wiatrem w plecy. Pracujemy przede wszystkim nad formą na zimę i dlatego nie przywiązuję szczególnej wagi do tego, ze nie polecę do Japonii i, że moge stracić fotel lidera w klasyfikacji generalnej Letniego GP” – powiedział Wellinger po konkursie.

Drugi w dzisiejszym konkursie był Andreas Wank. On jest już myślałmi przy przyszłotygodniowym treningu, który planuje po zawodach w Szwajcarii. „To swietny wynik, jestem naprawdę usatysfakcjonowany, mimo, że móje buty coś zaczęły szwankować po pierwszej serii. W drugiej serii użyłem nowej pary i na szczęście wszystko było w porządku. Nie będę rywalizował w konkursach w Azji, w ten czas będziemy trenować. Mamy jeszcze wiele rzeczy nad którymi musimy popracować przed zimą, która wcale nie jest tak odległa. Przed nami Igrzyska Olimpijskie i to jest nasz główny cel i chcemy być na nie jak najlepiej przygotowani.” – skomentował swój występ Wank.

„To historyczne wydarzenie. Trzech Niemców na podium ja jestem jednym z nich. To czyni mnie naprawdę dumnym. To był wspaniały konkurs z jednym bohaterem – Andreasem Wellingerem, który był dzisiaj po prostu najlepszy. – dopowiedział Michael Neumayer. „To jest tylko lato, ale jesteśmy na właściwej ścieżce” – zakończył Werner Schuster.

Już jutro zawodnicy przystępują do dalszej rywalizacji. Przed nami treningi i kwalifikacje we szwajcarskim Einsiedeln.

Źródło: berkutschi.com

 

 

Podziel się: