SCHLIERENZAUER o LETNICH PRZYGOTOWANIACH i SPADKU FORMY AUSTRIAKÓW

SCHLIERENZAUER o LETNICH PRZYGOTOWANIACH i SPADKU FORMY AUSTRIAKÓW

schlierenzauer kd - SCHLIERENZAUER o LETNICH PRZYGOTOWANIACH i SPADKU FORMY AUSTRIAKÓW

Gregor Schlierenzauer w rozmowie z austriackim portalem kleinezeitung.at opowiedział o wakacjach, treningach, sławie i marzeniach o olimpijskim złocie. Wspomniał też o tym, że istnieją pewne problemy wewnątrz austriackiej kadry skoczków.

 

Skoczek, zapytany o przygotowania do nadchodzącego sezonu odpowiedział, że treningi przebiegają zgodnie z oczekiwaniami. Przyznał jednak, że ze względu na wyczerpującą zimę, zaczął szkolenie dopiero w czerwcu. Powiedział również, że chociaż jego forma jest niemal optymalna, są rzeczy, które należy jeszcze poprawić i udoskonalić.

schlierenzauer gregor lot s.piwowar - SCHLIERENZAUER o LETNICH PRZYGOTOWANIACH i SPADKU FORMY AUSTRIAKÓWSchlierenzauer opowiedział, że bardzo lubi ciepło i słoneczne, letnie dni, przyznając równocześnie, że kiedy trzeba założyć narciarski kombinezon i trenować na upale, to nie jest to już tak zabawne. Dodał też, że najodpowiedniejszą dla niego porą roku jest wiosna.

W rozmowie Schlieri został nazwany ‚gwiazdą skoków narciarskich’. „Prawda jest taka, że sława to ogromny przywilej. Tak to obecnie działa, ale ‚gwiazda’ to bardzo śmieszne słowo – zwyczajnie chcesz osiągnąć sukces i stać się nieco popularny. Ma to oczywiście swoje wady, ale potrafi być również piękne.” – odpowiedział Tyrolczyk.

Zapytany o opinię dotyczącą ewidentnego spadku formy austriackiej drużyny przyznał, że złożyło się na to kilka czynników: „Po pierwsze – zmiany w przepisach i obcisłe kombinezony. Po drugie – wewnętrzne trudności w drużynie narodowej, ale nad tą kwestią nie chcę się rozwodzić. I po trzecie – inne nacje zaczęły bardzo dobrze współgrać i pracować, co poskutkowało dobrymi wynikami.”

Tyrolczyk opowiedział, że nadrzędnym celem na najbliższy sezon jest dla niego olimpijskie złoto, którego w tak bogatym dorobku mu brakuje. Skoczek zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że na zdobycie upragnionego medalu będzie musiało złożyć się wiele czynników. Sam mówi: „Czy stanie się to w Soczi – nie wiem.”

Obecnie Schlierenzauer przebywa w Lillehammer i trenuje na obiekcie Lysgårdsbakken. Na swojej oficjalnej stronie napisał, że uwielbia tam wracać, ponieważ przypominają mu się wspaniałe chwile związane z pierwszym zwycięstwem w Pucharze Świata (2006 r.). W Norwegii pozostanie do końca sierpnia.

Źródło: kleinezeitung.at

 

 

 

Podziel się: