JAKUB JIROUTEK DLA SkokiPolska: „NAJWAŻNIEJSZE JEST NASTAWIENIE”

JAKUB JIROUTEK DLA SkokiPolska: „NAJWAŻNIEJSZE JEST NASTAWIENIE”

Jiroutek Jakub S.Piwowar - JAKUB JIROUTEK DLA SkokiPolska: "NAJWAŻNIEJSZE JEST NASTAWIENIE"Już jutro rozpoczynamy sezon zimowy 2013/2014. Ekipy dotarły już do Klingenthal, a my mamy dla Was krótki wywiad z Jakubem Jiroutkiem – trenerem włoskiej kadry mężczyzn.

SkokiPolska: Stoimy u progu sezonu zimowego. Czujesz, że ty i drużyna jesteście do niego dobrze przygotowani?

Jakub Jiroutek: Tak, czuję, że jesteśmy zdecydowanie gotowi. W drużynie panują dobre nastroje, więc też i z takim nastawieniem zaczynamy nowy sezon.

SP: Znamy skład Włochów na Klingenthal. Kto z twojej drużyny jest obecnie najsilniejszy?

JJ: Myślę, że aktualnie czterech zawodników jest na tym samym poziomie: Colloredo, Bresadola, Morassi i Dellasega. Wszystko zostanie zweryfikowane już niedzielę.

SP: Głównym celem tego sezonu są Igrzyska. Czy macie jeszcze coś, nad czym musicie popracować?

JJ: Sezon jest długi, cały czas musimy dopracowywać szczegóły. Uważam, że najważniejsza jest głowa. Jeśli nastawienie i mentalność są pozytywne to resztę da się dopracować.

SP: Do Soczi pozostało jeszcze trochę czasu? Planujesz jakieś dodatkowe treningi, obozy szkoleniowe?

JJ: Myślę, że takie decyzje będziemy podejmować na bieżąco. Teraz skupiamy się na każdym konkursie Pucharu Świata. Krok po kroku do celu.

SP: Młodzi zawodnicy tacy jak Frederico Cecon odnosili dobre wyniki w zawodach niższej rangi. Planujesz może zabrać jednego z juniorów na inne konkursy Pucharu Świata?

JJ: Na ten moment, nawet o poziom lepszym od Cecona, zawodnikiem z kadry młodzieżowej jest Varesco. Ale jeśli połączyć siły naszej młodzieży, to będzie ona w przyszłości stanowiła naprawdę mocny fundament włoskiej kadry.

SP: Co sądzisz o rozpoczęciu sezonu w Klingenthal?

JJ: Uważam, że to dobry pomysł. Nie powinno być takich zawirowań pogodowych jak w Finlandii, a poza tym skocznia tutaj jest bardzo dobrze przygotowana.

SP: Masz może jakieś swoje typy, kto mógłby sięgnąć po złoty medal w Rosji?

JJ: Ja oczywiście wierzę w złoto moich chłopaków, przede wszystkim w Sebastiana Colloredo. Ale jeśli chodzi o inne drużyny to myślę, że Schlierenzauer i Ammann.

SP: W tym roku odbędą się również Mistrzostwa Świata w Lotach, w twoim rodzinnym kraju. Będziemy mieli okazję zobaczyć może twojego podopiecznego na podium? A może któregoś z Czechów?

JJ: Czesi to bardzo dobrzy lotnicy. Podam tutaj przykład Antonina Hajka, z którym przyszło mi kiedyś pracować. Osobiście uważam, że Czesi mają dużą szansę na zdobycie medalu w drużynie.

SP: I na koniec – twoje osobiste cele na ten sezon?

JJ: Skakać tak, by po konkursie móc się uśmiechnąć i powiedzieć, że zadanie zostało wykonane w stu procentach.

 

Rozmawiała Maria Grzywa

 

 

 

Podziel się: