GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIE

GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIE

Linsig Gregor Hiza S.Piwowar - GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIEZimowy sezon Pucharu Świata Pań rozpocznie się lada dzień. W inauguracji w Lillehammer nie weźmie udziału triumfatorka pierwszych letnich zawodów w Hinterzarten – Kanadyjka Alexandra Pretorius, która kilka miesięcy temu odniosła poważną kontuzję. O jej rehabilitacji oraz możliwościach kanadyjskiej kadry skoczkiń opowiada trener drużyny – Gregor Linsig.

 

SkokiPolska: Czy można powiedzieć, że Alexandra Pretorius jest jednym z największych talentów żeńskich skoków narciarskich?

Gregor Linsig: Tak, Alexandra to wielki talent. Kiedy zacząłem ją trenować, ona już umiała bardzo dużo, wszystko dzięki jej poprzedniemu trenerowi, którym był Tadeusz Bafia. Zatem kiedy wygrała pierwszy w historii konkurs Letniej Grand Prix w Courchevel (2012 r.), to oczywiście było nawet trochę szokujące, ale było widać, że wielka forma nadchodzi. Rok później dokonała tego ponownie (1. miejsce w LGP w Hinterzarten). Kiedy Alexandra Pretorius oddaje swoje dobre skoki, jest jedną z najlepszych skoczkiń narciarskich na świecie.

Pretorius Alexandra flower.ceremony S.Piwowar - GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIESkokiPolska: Jak przebiega jej rehabilitacja po kontuzji kolana i kiedy będziemy mogli ją zobaczyć w zawodach Pucharu Świata?

Gregor Linsig: Rehabilitacja Alexandry przebiega bardzo dobrze. Pracuje ze specjalistami przez sześć dni w tygodniu i robi wszystko co tylko możliwe, aby być tak silną, jaką była przed kontuzją. Mamy w Kanadzie doktora, który niemalże w „magiczny” sposób przeprowadził operację, o której nawet nie wiedziałem. Alexandra mogła ponownie skoczyć już w zeszłym tygodniu w Calgary, po raz pierwszy od sierpniowego upadku w Courchevel. To było dokładnie 13 tygodni po operacji, myślałem, że jest jeszcze zbyt wcześnie, ale to nie ja jestem doktorem. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jej powrotu. Alexandra weźmie udział już w Pucharze Świata w Hinterzarten (21-22 grudnia 2013), uważam, że tamtejsza skocznia jest dobra do powrotu.

SkokiPolska: Obecnie dość dużo zawodniczek i zawodników ma problemy z kontuzjami więzadeł kolanowych (np. Pretorius, Hendrickson, Jacobsen), czym to jest spowodowane?

Gregor Linsig: Jak można zauważyć, wszystkie dziewczyny zrywają więzadła nie przy niebezpiecznych upadkach, ale już przy lądowaniu. Według mnie, panie mają zbyt obcisłe kombinezony, co powoduje że na progu mają większe prędkości od mężczyzn i lecą za szybko. Panie nie są tak silne fizycznie jak mężczyźni i niewiele z nich w drugiej fazie lotu układa się w powietrzu tak jak oni. Lądowanie z dużą prędkością powoduje zbyt duży nacisk na kolana. Uważam więc, że skoczkinie potrzebują większych kombinezonów, aby móc latać z mniejszą prędkością.

Henrich Taylor fot.Manuguf - GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIE

SkokiPolska: Kanadyjki miały możliwość treningu w tunelu aerodynamicznym w Słowenii, w jaki sposób taki rodzaj treningu pomaga skoczkiniom?

Gregor Linsig: Mieliśmy taką możliwość dzięi firmie Akrapovic ze Słowenii. To był pierwszy trening w tunelu aerodynamicznym dla dziewczyn i była to dobra nauka i doświadczenie dla nich. W tunelu kiedy popełni się choćby najmnieszy błąd techniczny, można to łatwo wyczuć ponieważ taki błąd uniemożliwia kontynuowanie „lotu”. Tak samo funckjonuje to na skoczni. Nawet drobna zmiana ułożenia dłoni jest wyczuwalna. Mam nadzieję, że jeszcze tam powrócimy i spędzimy więcej czasu, dodatkowo – to była naprawdę świetna zabawa.

SkokiPolska: Jako że zimowy sezon rozpocznie się lada dzień, jak mógłby Pan ocenić możliwości Atsuko Tanaki i Taylor Henrich?

Gregor Linsig: Atsuko i Taylor mają możliwości, aby być bardzo dobrymi skoczkiniami, mają potencjał, aby rywalizować z najlepszymi. Obie miały bardzo udany sezon letni i mam nadzieję, że taką dyspozycję pokażą również w zimie.

tanaka atsuko s.piwowar - GREGOR LINSIG dla SkokiPolska o POWROCIE ALEXANDRY PRETORIUS ORAZ o ŻEŃSKICH SKOKACH w KANADZIE

SkokiPolska: Mimo, że skoki narciarskie pań nie są w Kanadzie tak popularne, jak choćby w Stanach Zjednoczonych, jednakże Kanada miała przed kilku laty dobre skoczkinie. Jakich rad udzieliłby Pan trenerom polskich skoczkiń, a także samym skoczkiniom przed ich debiutem w Pucharze Świata?

Gregor Linsig: Uważam, że kanadyjski trener nie powinien udzielać rad polskim trenerom w skokach narciarskich. To tak, jakby polski trener hokeja na lodzie udzielał rad kanadyjskiemu trenerowi hokeja. Jestem przekonany, że oni doskonale wiedzą co robić i nie minie wiele czasu, kiedy polskie skoczkinie będą wśród liderek, tak jak polscy skoczkowie. To naprawdę miła wiadomość, że Polska ma dziewczyny, które będą rywalizować w Pucharze Świata tej zimy.

rozmawiał Bartosz Leja

 

Podziel się: