13 NIEMCÓW NA TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI

13 NIEMCÓW NA TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI

Freitag Richard Klingenthal fot.J.Piatkowska - 13 NIEMCÓW NA TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI

Niemiecki Związek Narciarski wytypował aż 13 zawodników, którzy będą reprezentować swój kraj w dwóch pierwszych konkursach 62. Turnieju Czterech Skoczni. Wśród szczęśliwców znalazł się weteran niemieckich skoków – Martin Schmitt.

Oprócz czołowej siódemki, w skład której wchodzą Severin Freund, Richard Freitag, Andreas Wellinger, Karl Geiger, Marinus Kraus, Michael Neumayer oraz Andreas Wank, do Oberstdorfu i Garmisch-Partenkirchen wytypowana została szóstka zawodników najlepiej spisujących się w Pucharze Kontynentalnym. Na zaufanie Wernera Schustera zasłużyli Martin Schmitt (dla którego będzie to 18. start w Turnieju), Maximilian Mechler, Markus Eisenbichler, Danny Queck, Daniel Wenig i Jan Maylaender.

Po udanym początku sezonu, oczekiwania niemieckich kibiców są spore, ale jak mówi sam niemiecki szkoleniowiec, konkurencja jest silna i wielu zawodników ma szanse na wygraną. Zdajemy sobie sprawę, że jest to jedna z ważniejszych imprez w sezonie. Chcemy więc pokazać się z jak najlepszej strony i udowodnić, że nadal liczymy się w skokach. Czterech naszych zawodników pięciokrotnie stawało już na podium zawodów Pucharu Świata tej zimy, stać nas więc na wygraną w każdym z konkursów. Co się zaś tyczy klasyfikacji generalnej, nie ma co spekulować przed zakończeniem dwóch pierwszych konkursów w Niemczech. Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki, wielu spodziewa się pojedynku niemiecko-austriackiego. Ale konkurencja międzynarodowa jest o wiele większa. Są Polacy, Norwegowie, Japończycy, w końcu Szwajcarzy, każdy z nich ma szanse na zwycięstwo w turnieju, powiedział Werner Schuster.

Nie mogę już doczekać się startu w turnieju. To przecież impreza legenda, która przyciąga tłumy. Możliwość startu w niej to wielki zaszczyt. Moim celem jest poprawienie tego, co do tej pory nie działo tak jak powinno. Moja forma zawsze była niezła, ale brakowało mi konsekwencji. Ciężko nad nią ostatnio pracowałem, i wydaje mi się, że poczyniłem pewne postępy”, powiedział Severin Freund, który jest już gotowy do rywalizacji.

„Moje oczekiwania co do turnieju są dość wysokie. Jestem w dobrej formie. Drugie miejsce w Engelbergu pokazało, że jestem na dobrej drodze i mogę dobrze wypaść również podczas każdego z konkursów turnieju, choć każdy z nich jest przecież zupełnie inny”, powiedział młodziutki Andreas Wellinger, dla którego będzie to drugi Turniej w karierze.

Czuję się dobrze i jestem bardzo zmotywowany. Biorąc pod uwagę moje dotychczasowe wyniki tej zimy, na pewno nie jestem postrzegany w gronie faworytów, ale chcę właśnie wykorzystać tę sytuację. W Lillehammer pokazałem, że nadal stać mnie na dobry wyniki, nawet bez przygotowań na 100%”, stwierdził Richard Freitag, który wraca do skoków po krótkiej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi.

Źródło: berkutschi.com

Podziel się: