ZIOBRO, STOCH, KUBACKI i MURAŃKA PRZED KONKURSEM TCS w INNSBRUCKU

ZIOBRO, STOCH, KUBACKI i MURAŃKA PRZED KONKURSEM TCS w INNSBRUCKU

Ziobro Jan Innsbruck J.Piatkowska - ZIOBRO, STOCH, KUBACKI i MURAŃKA PRZED KONKURSEM TCS w INNSBRUCKUZarówno obie serie treningowe jak i kwalifikacje, które zostały przeprowadzone na skoczni w Innsbrucku przebiegały w atmosferze niepewności. Do samego końca nie było wiadomo, czy uda się rozegrać zaplanowane skoki. O komentarze zapytaliśmy skoczków, którzy wciąż nie mogą być pewni, że konkurs na Bergisel się odbędzie.

 

Już podczas treningów i kwalifikacji zawodnicy skarżyli się na bardzo nierówną rywalizację. „Warunki są dzisiaj ciężkie, wiatr przeszkadza na pewno. Jest loteryjnie, nie można pokazać tego co się umie na sto procent, ale takie już są skoki i musimy to akceptować” – powiedział Jan Ziobro.

Wiatr o zmiennej sile ma szczególnie istotne znaczenie na takich obiektach jak Bergisel. Skocznia jest stosunkowo niewielka (najmniejsza spośród legendarnych czterech skoczni) dlatego rekompensaty punktowe przyznawane zawodnikom  za warunki wietrzne mają kluczowe znaczenie dla łącznych not otrzymywanych przez skoczków.

Udało mi się ustalić, że polscy skoczkowie lubią skakać na Bergisel, jednak wietrzna loteria nie pozwoliła im dzisiaj  cieszyć się ze skoków.

Klemens Murańka ma nadzieję że nadchodzący konkurs będzie bardziej sprawiedliwy niż minione kwalifikacje. „Ten skok z kwalifikacji [121,5 m] mogę zaliczyć do takich średnich. Nie był zły, ale bywały lepsze. Odległość była nawet dobra, choć jeszcze mogę skakać zdecydowanie dalej” – ocenił swoją próbę wicemistrz świata juniorów, który zmierzy się w ‚bratobójczym’ pojedynku z Janem Ziobro.

Kubacki Dawid Innsbruck J.Piatkowska - ZIOBRO, STOCH, KUBACKI i MURAŃKA PRZED KONKURSEM TCS w INNSBRUCKUZ kolei Dawid Kubacki, dla którego Innsbruck jest pierwszym turniejowym przystankiem, musi jutro postarać się o wygraną z Roberto Dellasegą. „Jeśli ten konkurs w ogóle się odbędzie, przy w miarę przyzwoitych warunkach, to będzie trzeba po prostu skoczyć swoje, oddać dobry skok i wtedy można walczyć w parze. Jeśli będę się nastawiał, że chcę kogoś pokonać, to nie skorzystam na tym. Ja mam po prostu dobrze skoczyć, cieszyć się tym, a jaki będzie wynik na tablicy to się okaże później” – stwierdził skoczek z Szaflar. Na pytanie o treningi podczas pierwszej połowy turnieju odpowiedział: „Udało mi się odbyć jeden trening w Planicy. Było to bardzo potrzebne, bo trenowałem naprawdę solidnie i jestem z tego treningu zadowolony.”

Stoch Kamil lider.PS J.Piatkowska - ZIOBRO, STOCH, KUBACKI i MURAŃKA PRZED KONKURSEM TCS w INNSBRUCKUKamil Stoch wyraził zadowolenie z pierwszych skoków w Innsbrucku. Komentując swoją próbę podczas kwalifikacji, powiedział: „Ten skok [122 m / 6. miejsce] nie był jakiś szałowy, ale był solidny, także myślę, że miejsce, które zająłem jest adekwatne do skoku. Wykonałem taką dobrą pracę, którą miałem zadaną przez siebie i przez trenerów, także dzień na plus.”

Kwalifikacje wygrał Anders Fannemel, który nie ukrywał zadowolenia ze swoich skoków. „Pierwsza próba była udana, potem miałem możliwość jeszcze się poprawić, także oddałem dzisiaj trzy dobre skoki” – skomentował swoje dzisiejsze starty norweski zawodnik. Przyznał też, że miał sprzyjające warunki i wyraził nadzieję na sprawiedliwą rywalizacje jutro.

Zapytaliśmy także Janka Ziobro o kontrowersyjny napis na jego nartach.

„Tutaj ludzie odbierają to na wesoło i ja też tak na to patrzę, choć jest to dla mnie pomocny napis. Cieszę się że ludzie mają poczucie humoru i są ze mną” – odpowiedział młody skoczek.

Skoro więc i nastroje wśród zawodników i podejście wśród publiczności kształtują się w tak jasnych barwach, pozostaje tylko mieć nadzieję na emocjonującą i przede wszystkim sprawiedliwą rywalizację.

rozmawiała w Innsbrucku – Gosia Mynett

Podziel się: