WALKA I WZRUSZENIE TAKU TAKEUCHI

WALKA I WZRUSZENIE TAKU TAKEUCHI

Takeuchi Taku 2 S.Piwowar - WALKA I WZRUSZENIE TAKU TAKEUCHIOlimpijski konkurs drużynowy na dużej skoczni nie tylko Polakom dostarczył wielu emocji. Walka o zwycięstwo toczyła się do samego końca zawodów. Jednak dla jednego ze skoczków to wydarzenie było szczególnie ważne. Taku Takeuchi, u którego w styczniu zdiagnozowano poważną chorobę, był szczęśliwy z powodu samego udziału w konkursie, nie wspominając o miejscu na olimpijskim podium.

Po tym jak na początku roku wykryto u Japończyka rzadką chorobę alergiczną, uszkadzającą m.in. naczynia krwionośne, jego występ na igrzyskach stał pod znakiem zapytania. Skoczek musiał wcześniej zakończyć swój udział w Turnieju Czterech Skoczni. Po pobycie w szpitalu Taku wrócił do rywalizacji w Pucharze Świata pod koniec stycznia w Sapporo. W poniedziałek wraz z drużyną zdobył brązowy medal olimpijski.

Myślałem, że nie będę mógł wziąć udziału w olimpiadzie. Jednak mając wsparcie w rodzinie, w ludziach, których spotkałem w szpitalu i wielu innych, udało mi się wystartować na igrzyskach– mówił po konkursie drużynowym wzruszony Japończyk.

Noriaki Kasai wspominał, że moment gdy stali razem na podium, był także dla niego bardzo szczególny. Wiedząc o chorobie kolegi, z całego serca życzył mu olimpijskiego medalu.

Swoim występem w Soczi Japończyk chciał dodać odwagi innym osobom cierpiącym  na to schorzenie. Chciałem pokazać chorym, że jeżeli się nie poddaję, dalej realizuję swoje cele, mogą zdobyć medal. To jest wiadomość, którą chciałem dzisiaj przekazać innym- dodał 27-letni skoczek.

Źródło: fis-ski.com

 

Podziel się:

Dodaj komentarz