ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska: „W PLANICY SKACZE NASZA NAJLEPSZA SZÓSTKA”

ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska: „W PLANICY SKACZE NASZA NAJLEPSZA SZÓSTKA”

Kruczek Lukasz Harrachov fot.S.Piwowar - ŁUKASZ KRUCZEK dla SkokiPolska: "W PLANICY SKACZE NASZA NAJLEPSZA SZÓSTKA"Pięciu polskich skoczków wystąpi w jutrzejszym konkursie Pucharu Świata w Planicy. Przez kwalifikacje nie przebrnął tylko Jan Ziobro. Pod koniec sezonu coraz lepiej prezentuje się natomiast Piotr Żyła. Trener Łukasz Kruczek podsumował dla nas dzisiejsze skoki na słoweńskiej Velikance.

 

SkokiPolska: Zakończenie w tym sezonie dość nietypowe bo nie na mamucie, a na dużej skoczni w Planicy – co mógłby Pan powiedzieć o tym obiekcie?

Łukasz Kruczek: Zawody to zawody, bez względu na skocznię na której się odbywają. Jedyna różnica jest taka, że są zawodnicy ewidentnie preferujący loty i pewnie na dużej skoczni będą mieli mniejsze szanse.

 

SkokiPolska: Patrząc na przekrój całego sezonu – kadra która występuje w Słowenii to najlepsza polska „szóstka” (Stoch, Żyła, Kot, Ziobro, Murańka, Kubacki) w tym momencie, czy też najlepsza ekipa w całym sezonie?

Łukasz Kruczek: Na pewno najrówniejsza. Patrząc po ilości zdobywanych punktów to brakuje Krzyśka Bieguna – wtedy byłby pełen komplet najlepszych zawodników w PŚ. Można jednak zdecydowanie przyjąć, że jest to aktualnie najlepsza szóstka.

 

SkokiPolska: Dzisiejsze skoki Polaków nie były chyba w 100% takie jakich by Pan oczekiwał?

Łukasz Kruczek: Słabiej skakał Jasiek Ziobro. Pozostali normalnie. Najlepsze skoki powinny wychodzić w konkursach. Na dziś zadanie było jasne – kwalifikacja.

 

SkokiPolska: Wydaje się, że akurat na koniec sezonu przebudził się Piotrek Żyła. Ostatnio spadło na niego sporo krytyki ze strony niektórych mediów, czy to mogło podziałać na niego mobilizująco?

Łukasz Kruczek: Już sygnalizowaliśmy od jakiegoś czasu, że Piotrek zaczyna skakać coraz lepiej na treningach i czekamy na przełożenie tego do zawodów. Już raz było OK  – w Trondheim – teraz też skoki wyglądają podobnie. Skocznia jest mu znana więc skacze. Co do krytyki, to myślę, że nie miała dużego wpływu. U nas w kraju krytyka rzadko kiedy jest rozsądna i konstruktywna, a bardzo często przyjmuje formę „głupiego sportu” na zasadzie kto komu mocniej dokopie. To są najczęściej krytykanci, nie mający pojęcia o podstawach i przyczynach danego stanu rzeczy.

 

SkokiPolska: Jeśli chodzi o Kamila Stocha – czy z jego dzisiejszych prób jest Pan zadowolony?

Łukasz Kruczek: To nie były dziś super dzień, ale skoki też nie były złe. W ostatniej serii końcówka miała już problem z torami, które uległy roztopieniu.

 

SkokiPolska: Dzisiaj miały ponoć nastąpić testy nowych kombinezonów ze specjalnym „ochraniaczem” na kręgosłup. Mógłby Pan nieco przybliżyć temat?

Łukasz Kruczek: To nie test nowych kombinezonów, tylko pomysłu zabezpieczenia zawodników. To jest bardziej kwestia odległej przyszłości, a nie stanu na najbliższy sezon. Były odszyte nowe kombinezony, które miały wbudowane elementy chroniące zawodników przy ewentualnych upadkach.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 
Podziel się:

Dodaj komentarz