MACIEJ KOT: „CIESZĘ SIĘ Z FORMY TRENINGU OTWARTEGO”
Maciej Kot, fot. Julia Piątkowska

MACIEJ KOT: „CIESZĘ SIĘ Z FORMY TRENINGU OTWARTEGO”

Kot Maciej zgrupowanie.wisla .2014 fot.Julia .Piatkowska - MACIEJ KOT: "CIESZĘ SIĘ Z FORMY TRENINGU OTWARTEGO"

Maciej Kot, jeden z uczestników treningu otwartego, wypowiedział się m.in. o jego inicjatywie, czwartkowych skokach, a także o nastawieniu przed konkursem drużynowym.

Skoczek woli trenować w spokoju. Jest jednak zadowolony, że od czasu do czasu organizowane są treningi, na które mogą przyjść fani skoków narciarskich. – Na co dzień mam ciszę i spokój, ale myślę że raz na jakiś czas dobrze jest potrenować przy takiej publiczności. Cieszę się, że kultywowana jest tradycja treningu otwartego w Wiśle.

Młodszy z braci Kotów zadowolony jest ze swoich wczorajszych skoków i ma nadzieję, że będzie coraz lepiej. – To były dobre, równe skoki. Bez żadnych rewelacji, ale w porównaniu do ostatnich treningów, i nawet do tych skoków na Mistrzostwach Polski, to już są troszkę lepsze i wszystko idzie w dobrym kierunku.

Maciej jest bardzo pozytywnie nastawiony przed dzisiejszym konkursem drużynowym, co potwierdza krótką i zwięzłą odpowiedzią: Fajne i pozytywne.

A jak zawodnik AZS Zakopane ocenia pogodę panującą w Wiśle, a także ilość kibiców pod skocznią? – Pogoda zmienna, ale myślę, że dla prawdziwych kibiców pogoda nie ma znaczenia. My mamy nadzieję, że pogoda wytrzyma i dopisze, że przynajmniej nie będzie lało i wiało, bo to jest dla nas najważniejsze. A że kibiców jest sporo, to zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Bardzo nas to cieszy. Im więcej kibiców tym lepiej.

Podziel się:

Dodaj komentarz