PIOTR ŻYŁA dla SkokiPolska: „WYGRANA CIESZY, ZWŁASZCZA U SIEBIE w WIŚLE”

PIOTR ŻYŁA dla SkokiPolska: „WYGRANA CIESZY, ZWŁASZCZA U SIEBIE w WIŚLE”

Zyla Piotr LGP.Wisla .2014 B.Leja 1 - PIOTR ŻYŁA dla SkokiPolska: "WYGRANA CIESZY, ZWŁASZCZA U SIEBIE w WIŚLE"W sobotnim konkursie Pucharu Kontynentalnego w Wiśle Piotrowi Żyle po kilku drugich miejscach, udało się nareszcie stanąć na najwyższym stopniu podium. – Zawsze jest fajnie wygrywać. Wczoraj się nie udało, ale za to dziś już tak. Bardzo cieszy wygrana zwłaszcza tutaj u siebie w Wiśle – powiedział 27-letni skoczek.

 

Dawno już też nie wygrałem zawodów. Ostatnimi czasy w Mistrzostwach Polski, Letniej Grand Prix, czy piątkowym Pucharze Kontynentalnym były drugie miejsca, a dziś się udało wygrać, także cieszę się – stwierdził Żyła.

Po piątkowych opadach deszczu i dużym zachmurzeniu, w sobotę nad skocznią w Wiśle panowała bardzo ładna i słoneczna pogoda, choć momentami wiał trochę silniejszy wiatr. Jak aurę skomentował reprezentant Polski? – Trochę wiało. Szczególnie w pierwsze serii (128,0 m), ale w drugiej (128,0 m) było już raczej równo i wszyscy mieli podobne warunki. Myślę, że był to w miarę sprawiedliwy konkurs, bo o tej porze bywa tutaj znacznie bardziej wietrznie, a dziś było stosunkowo spokojnie.

Po piątkowym konkursie, Piotr Żyła wspominał o zasłużonym odpoczynku po polskim „maratonie” w skokach narciarskich. W sobotę zawodnik podtrzymał tą opcję na najbliższe dni. – No pewnie, „rylax” (śmiech). Odpoczynek jak najbardziej wskazany. Pogoda fajna, także trzeba gdzieś nad wodę jechać i do niej wskoczyć, bo w tym kombinezonie trochę ciepło i dziś trochę się w nim przypociliśmy. Wczoraj było parno, dziś jest bardzo ciepło, więc czas na odpoczynek nad wodą.

 

rozmawiała Katarzyna Służewska

 
Podziel się:

Dodaj komentarz