„KILL THE DEVIL HILL” – EKSTREMALNY BIEG NA SKOCZNI w KARPACZU JUŻ WKRÓTCE

„KILL THE DEVIL HILL” – EKSTREMALNY BIEG NA SKOCZNI w KARPACZU JUŻ WKRÓTCE

kill.the .devil .hill Karpacz.Orlinek.2014 - "KILL THE DEVIL HILL" - EKSTREMALNY BIEG NA SKOCZNI w KARPACZU JUŻ WKRÓTCECo mają wspólnego skoki narciarskie z biegami ekstremalnymi? Okazuję się że dość sporo. Ci, którzy chcieliby się o tym przekonać, muszą udać się do Karpacza. Już niebawem, a dokładnie 29 sierpnia odbędzie się tam niezwykła impreza. Wszyscy chętni, którzy ukończyli szesnasty rok życia, będą mieli okazję wbiec na sam szczyt tamtejszej skoczni „Orlinek”.

 

94,5 metra to rekord, który w 2004 roku Adam Małysz ustanowił na skoczni w Karpaczu. Niestety dzisiaj „Orlinek” jest tylko zaniedbanym obiektem narciarskim, pełniącym funkcję punktu widokowego. „Kill the Devil Hill” to ekstremalny bieg, który choć na krótki czas, może odmienić los karpackiej skoczni.

Sprint „Kill the Devil Hill” to bieg bardzo wymagający, ma charakter otwarty, warunkiem jest jednak ukończenie szesnastego roku życia. Na zawodników będzie czekać 300-metrowa trasa składająca się z 50 m rozbiegu, 50 m zbiornika wodnego, 140 m zeskoku, oraz 60 m rozbiegu skoczni. Wszyscy chętni na początku będą musieli wykonać krótki zbieg, następnie przeprawić się przez znajdujący się u podnóża obiektu zbiornik wodny. Najbardziej wymagającą i wyczerpująca częścią będzie jednak ostatni etap, czyli podbieg. Na śmiałków czekać będzie ponad 30 stopniowe nachylenie zeskoku. Rywalizacja będzie odbywała się oczywiście w odwrotnym kierunku, niż typowa rywalizacja skoczków. Belki startowe będą sugerowały sprinterom zakończenie wyścigu, a nie początek zawodów.

Tak jak i w skokach narciarskich, tak też i w zawodach „Kill the Devil Hill”, żeby myśleć o finale, najpierw trzeba się do niego zakwalifikować. Do finału zostaną dopuszczeni tylko najszybsi.

Dla najlepszych czekają nagrody pieniężne. Najlepszy z panów może wygrać 3000 zł, za drugie miejsce przewidziano 1000 zł, zdobywca trzeciego miejsca może liczyć na 500 zł. Inne sumy pieniężne przewidziane zostały dla uczestniczek. Wartość pieniężna może jednak wzrosnąć, jeśli do zawodów zapisze się więcej pań. Póki co na zwyciężczynię czeka 1000 zł, za drugie miejsce 500 zł, a za trzecie 200 zł. Sam udział w tak wymagającym sprincie to bezcenne doświadczenie, a przebiegnięcie go to ogromna satysfakcja.

Celem samego biegu jest przede wszystkim promocja biegów ekstremalnych w Polsce, a także zachęcenie turystów do odwiedzenia gminy Karpacz. Miejmy nadzieję, że cała inicjatywa przypomni także światu skoków narciarskich o skoczni „Orlinek”.

 

Program zawodów (29 sierpnia 2014, piątek):

  • 09:00 otwarcie biura zawodów,
  • 10:30 zamknięcie rejestracji zawodów,
  • 11:00 start kwalifikacji,
  • bieg finałowy rozpocznie się godzinę po zakończeniu kwalifikacji,
  • rozdanie nagród odbędzie się tuż po biegu finałowym.

Szczegóły na temat całej imprezy (także zapisów) znajdziecie na killthedevilhill.pl.

 

Źródło: killthedevilhill.pl

 
Podziel się:

Dodaj komentarz