SJØEN, DAMJAN i TANDE o PIERWSZYM KONKURSIE LGP w HAKUBIE
Jernej Damjan (fot. Anna Cis)

SJØEN, DAMJAN i TANDE o PIERWSZYM KONKURSIE LGP w HAKUBIE

Damjan Jernej A.Cis  - SJØEN, DAMJAN i TANDE o PIERWSZYM KONKURSIE LGP w HAKUBIEDzisiejszą rywalizację w Hakubie bardzo dobrze wspominać będą szczególnie dwaj skaczący tam Norwegowie. Zarówno Sjøen, jak i Tande zdołali uplasować się na podium, ten pierwszy – na najwyższym jego stopniu. Młodych skoczków przedzielił jeszcze doświadczony Damjan. Co zawodnicy powiedzieli po pierwszym dniu oficjalnych zmagań na japońskich skoczniach olimpijskich?

 

Bohaterem dnia był niewątpliwie Phillip Sjøen, który odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach FIS w karierze (125,0 / 131,0 m). – Oczywiście jestem z tego bardzo zadowolony. Moje skoki są coraz lepsze. Chcę kontynuować rywalizację na tym poziomie także zimą. Moim celem są Mistrzostwa Świata – zapowiedział odważnie 18-letni Norweg.

Dla Jerneja Damjana Hakuba wydaje się być w ostatnich latach miejscem szczęśliwym. Rok temu podczas LGP triumfował, dzisiaj znalazł się na drugiej pozycji (129,0 / 128,0 m). – Lubię Hakubę i Hakuba lubi mnie. To był dobry konkurs. Mój drugi skok nie był perfekcyjny, ale jestem naprawdę zadowolony. Nie miałem problemów związanych z długą podróżą i zmianą strefy czasowej, jestem już doświadczonym zawodnikiem i przywykłem do tego – powiedział 31-letni Słoweniec.

Na trzecim stopniu podium uplasował się kolejny reprezentant Norwegii – Daniel-Andre Tande (128,5 / 127,5 m). – Jestem niezmiernie szczęśliwy. To naprawdę świetna zabawa, skakać na tej skoczni. Długa podróż do Japonii nie była jednak łatwa, dość długo nie spałem i to spowodowało pewne trudności – przyznał 20-letni zawodnik z klubu Kongsberg IF.

 

Źródło: Berkutschi.com

 
Podziel się:

Dodaj komentarz