Koniec zmian technicznych i ekspansja na Wschód. Czy to przyszłość skoków?

Koniec zmian technicznych i ekspansja na Wschód. Czy to przyszłość skoków?

hofer walter sp wm - Koniec zmian technicznych i ekspansja na Wschód. Czy to przyszłość skoków?W którą stronę zmierza nasza ulubiona dyscyplina? Jakich zmian możemy się spodziewać tej zimy? Tuż przed pierwszym konkursem Pucharu Świata parę słów na temat najbliższego, a także kolejnych sezonów powiedział dyrektor cyklu Walter Hofer.

 

Już za kilka dni zasiądziemy przed telewizorami, by po raz kolejny śledzić rywalizację skoczków na arenach międzynarodowych. Jednak już od kilku lat ciągłe zmiany, udoskonalenia i eksperymenty w przepisach wprowadzały pewną dozę chaosu, który często nie sprzyjał śledzeniu konkursów. W tym roku może być inaczej. Kibic podczas oglądania transmisji ma mieć dostęp do mniejszej ilości informacji, co powinno zwiększyć czytelność wyników i poprawić odbiór zawodów.

Hilde Tom S.Piwowar 300x200 - Koniec zmian technicznych i ekspansja na Wschód. Czy to przyszłość skoków?
Tom Hilde, fot. Stefan Piwowar

Jest też dobra informacja dla samych sportowców. Od dawna musieli oni radzić sobie z nieustannymi modyfikacjami w krojach i rozmiarach kombinezonów. Tom Hilde, który startuje w Pucharze Świata już dziewięć lat, twierdzi, że tylko raz mógł wykorzystać w nowym sezonie kostium z poprzedniego roku. Teraz ma się to zmienić. Walter Hofer uważa bowiem, że aktualny kształt jest optymalny:

– W ciągu ostatnich dziesięciu lat stale dążyliśmy w skokach do zwiększania roli aspektu sportowego, a zmniejszenia znaczenia czynnika aerodynamicznego. W zeszłym sezonie poszliśmy o krok za daleko i zawodnicy nie czuli się komfortowo w bardzo ciasnych kostiumach. Teraz mają większą swobodę ruchu, co sprawdziło się w sezonie letnim. Wydaje się że osiągnęliśmy optimum pod tym względem  tłumaczy Hofer.

planica letalnica j.mikulski 300x199 - Koniec zmian technicznych i ekspansja na Wschód. Czy to przyszłość skoków?
Planica ‚Letalnica’, fot. Jakub Mikulski

Jak natomiast wygląda sytuacja infrastruktury? Czytamy o kolejnych rozbudowach i przebudowach skoczni, ostatnio przede wszystkim tych największych, przykładami są obiekty w Tauplitz i Planicy. Dyrektor PŚ przewiduje w najbliższych latach konieczność tylko kosmetycznych modyfikacji już istniejących skoczni i rozwijanie dyscypliny na Wschodzie: – W tym sezonie po raz pierwszy Puchar Świata zagości w Niżnym Tagilu, w przyszłym roku odwiedzimy Ałmaty. W zeszłym tygodniu byłem w Chinach, gdzie zainteresowanie naszym sportem jest bardzo duże. To jest potencjał, który chcemy teraz wykorzystać – zapowiada Hofer.

O krajach azjatyckich myślimy też w kontekście kolejnych zimowych igrzysk olimpijskich w 2018 roku. Za cztery lata odbędą się one w Korei Południowej, a za osiem prawdopodobnie w Kazachstanie lub właśnie we wspomnianych Chinach. Czy coraz większe zainteresowanie sportami zimowymi w krajach Orientu spowoduje spadek znaczenia Europy, która do tej pory była kolebką i centrum skoków? 

Mówiąc o rozpoczynającym się sezonie nie mogę nie powrócić do wspomnianych skoczni-lotni, szczególnie do tej w Planicy. Rozwój lotów narciarskich to bowiem kolejny, obszerny rozdział dyscypliny. Zwycięży troska o bezpieczeństwo zawodników, czy może będziemy oglądali coraz dłuższe skoki, nawet powyżej 250 metrów?

Jak to zazwyczaj bywa, przed nami wiele niewiadomych, wątpliwości i pytań. Czy jednak pewna doza niepewności nie jest potrzebnym dodatkiem do pucharowych emocji?

 

Źródło: fis-ski.com/ informacja własna

 
Podziel się:

Dodaj komentarz