Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Niedługo doczekamy się Piotrka w czołówce”

Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Niedługo doczekamy się Piotrka w czołówce”

Kruczek Lukasz zakopane - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Niedługo doczekamy się Piotrka w czołówce"Polscy skoczkowie dzisiejszymi skokami w Kuusamo nie porwali kibiców, do jutrzejszego konkursu awansowało czterech naszych reprezentantów, wśród których najlepiej spisał się najmłodszy z nich – Krzysztof Biegun. Pewnym usprawiedliwieniem mógł być bardzo zmienny wiatr, jednak nie był on w stu procentach powodem słabszych występów pozostałych Polaków.

 
Zyla.Piotr Lot2 fot.Julia .Piatkowska 300x199 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Niedługo doczekamy się Piotrka w czołówce"
Piotr Żyła, fot. Julia Piątkowska

Mieszało mocno, ale nie mniej niż zwykle w Kuusamo. Można powiedzieć, że były to typowe tutejsze warunki – przyznał po zakończeniu dzisiejszych skoków trener Łukasz Kruczek.

W dwóch seriach treningowych najlepsze skoki z Polaków oddawał Piotr Żyła, jednak 25. i 18. miejsca nie są do końca tym, czego oczekuje się po najlepszym z naszych reprezentantów. Tym bardziej, że w skoku kwalifikacyjnym, wiślanin skoczył zaledwie 112 metrów (28. miejsce). – Piotrkowi trzeba jeszcze trochę więcej powtarzalności i obycia w czołówce. Doczekamy się. Już niedługo – zapewnia szkoleniowiec polskiej kadry zapytany o to, czy Żyła wskoczy do ścisłej czołówki.

Biegun Krzysztof Wisla imitacja fot.B.Leja 300x200 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Niedługo doczekamy się Piotrka w czołówce"
Krzysztof Biegun, fot. Bartosz Leja

Kruczek pochwalił także dwóch 20-latków, którzy dołączyli do pucharowej kadry w Kuusamo, czyli Krzysztofa Bieguna (6. miejsce) i Aleksandra Znisczoła (34. miejsce). Obaj zakwalifikowali się do jutrzejszych zawodów. – Skakali dobrze i przede wszystkim bez oporów, czy większej presji. Bardzo dobrze się zaprezentowali – przyznał trener.

Niestety awansu do piątkowych zawodów nie zdobyli Maciej Kot (41. miejsce), Jan Ziobro (50. miejsce) i Stefan Hula (56. miejsce). – Dużego pecha jeśli chodzi o wiatr miał Jasiek, ale też nie skoczył dobrego skoku. Stefan i Maciek swoje próby zepsuli – podsumował Kruczek.

 

informacja własna

 
Podziel się: