Pałasz bez obrażeń po upadku, Hankus: „Popełniła poważny błąd”

Pałasz bez obrażeń po upadku, Hankus: „Popełniła poważny błąd”

Palasz.Magdalena trening.wisla fot.Julia .Piatkowska - Pałasz bez obrażeń po upadku, Hankus: "Popełniła poważny błąd"Dzisiejsze kwalifikacje w Lillehammer z pewnością nie poszły po myśli naszych reprezentantek. O ile Joanna Szwab spisała się w nich nieco lepiej niż w treningach, to Magdalena Pałasz zaliczyła nieszczęśliwy upadek. – Z Magdą jest wszystko w porządku, nie stało się nic poważnego. Popełniła jednak ewidentny błąd i upadek jest jego konsekwencją – powiedział trener młodzieżowej kadry kobiet, Sławomir Hankus.

 
10531352 578668828908093 5356869798788137907 o - Pałasz bez obrażeń po upadku, Hankus: "Popełniła poważny błąd"
Sławomir Hankus, fot. Bartosz Leja

Magdalena Pałasz, która w treningach spisywała się z polskiej dwójki skoczkiń nieco lepiej, w kwalifikacjach runęła na zeskok na 50 metrze. – Magda szybko się pozbierała i o własnych siłach opuściła skocznię, dlatego wizyta w szpitalu nie była konieczna. Zawodniczka jest troszkę poobijana, ale czuje się dobrze – informuje Sławomir Hankus.

Magdalenie nie stało się nic poważnego, jednak kolejny taki upadek daje do myślenia. Magda popełnia notorycznie poważny błąd, to jest niestety jej wina. Nie można tu mówić o złych warunkach, ani o niczym innym. Nie ma koncentracji nad najważniejszym i to jest problem – mówi Hankus i dodaje – zawodnik musi mieć nogi napięte, a jeśli ugina je w pierwszej fazie lotu, to takie są konsekwencje.

Palasz Magdalena lot Frederik.Clasen 300x200 - Pałasz bez obrażeń po upadku, Hankus: "Popełniła poważny błąd"
Magdalena Pałasz, fot. Frederic Clasen

Jest to błąd związany tylko z brakiem konsekwentnego i kompleksowego działania podczas skoku, kiedy ważne są wszystkie elementy. Jeśli skupienie pada na jeden element, a o innych się nie myśli, to takie są efekty – ocenia szkoleniowiec polskich skoczkiń.

– Ja ze swojej strony zawsze dbam o bezpieczeństwo zawodników i nie ma tu mowy o jakimś ryzykownym skakaniu, czy nakazywaniu robienia komuś na skoczni ruchów, których nie potrafi – zapewnia Hankus. Przypomnijmy, że podobny upadek Pałasz miała już w zeszłym sezonie podczas zawodów w Trondheim.

Dodajmy, że w kwalifikacjach skok na 77,5 metra (36. miejsce) oddała Joanna Szwab, jednak ta próba nie pozwoliła jej dostać się do jutrzejszych zawodów. Tym samym treningowe skoki Polek były dla nich niejako przetarciem podczas inauguracji zimowego sezonu.

 

Źródło: informacja własna / PZN

 

 

Podziel się: