Polacy po Niżnym Tagilu: Kot traci cierpliwość, Kubacki bez obrażeń po upadku

Polacy po Niżnym Tagilu: Kot traci cierpliwość, Kubacki bez obrażeń po upadku

Kubacki Dawid w.locie .WC .Innsbruck.2014 fot.Julia .Piatkowska - Polacy po Niżnym Tagilu: Kot traci cierpliwość, Kubacki bez obrażeń po upadkuZupełnie nieudany występ w drugim konkursie w Niżnym Tagilu był dla polskich skoczków z pewnością zimnym prysznicem i jak określił Łukasz Kruczek „porażką, którą trzeba przełknąć”. Jak ocenili ten występ sami kadrowicze i czy upadek Dawida Kubackiego był tak poważny na jaki wyglądał?

 
Kot Maciej Klingenthal fot.Andrzej Cienciala 300x200 - Polacy po Niżnym Tagilu: Kot traci cierpliwość, Kubacki bez obrażeń po upadku
Maciej Kot, fot. Andrzej Cienciała

Najbardziej niepokojącym wydarzeniem dla polskich kibiców był w niedzielę groźny upadek Dawida Kubackiego (WIDEO). Polak już w czasie lotu dostał groźny podmuch, który spowodował upadek na zeskok. 24-latek sam jednak wstał i opuścił zeskok o własnych siłach. – Z Dawidem jest wszystko w porządku, to tylko stłuczenie niewielkiego stopnia – poinformował nas fizjoterapeuta polskiej kadry, Łukasz Gębala.

Ze swoich występów bardzo niezadowolony był natomiast Maciej Kot (26. i 35. miejsce). O ile sobotnia rywalizacja przyniosła mu drugą w sezonie zdobycz punktową, to w niedzielę podzielił los kolegów i znalazł się poza czołową trzydziestką, mimo iż był najwyżej sklasyfikowanym z „biało-czerwonych”. – O zawodach nie ma co pisać, każdy widział wyniki. Szkoda słów… Muszę coś wymyśleć w końcu, bo cierpliwość ma swoje granice. Jeszcze jej wystarcza, ale nie wiem na jak długo. A sezon ucieka – napisał młodszy z braci Kotów na swoim oficjalnym profilu na facebooku.

 

Źródło: facebook.com / informacja własna

 
Podziel się: