Łukasz Kruczek dla SP: „Kamil ma budować pewność siebie”

Łukasz Kruczek dla SP: „Kamil ma budować pewność siebie”

Kruczek Lukasz konf B.Leja - Łukasz Kruczek dla SP: "Kamil ma budować pewność siebie"Polscy skoczkowie rozpoczęli Turniej Czterech Skoczni udanymi kwalifikacjami na Schattenbergschanze w Oberstdorfie. Do konkursu głównego dostało się pięciu naszych reprezentantów, a najlepszym z nich był powracający po kontuzji Kamil Stoch. – Z każdym skokiem wzrasta pewność Kamila – powiedział trener Łukasz Kruczek.

 

Kamil Stoch w pierwszym treningu zajął dziś 6. lokatę, a w kwalifikacjach uplasował się na 11. miejscu. –  Skoki Kamila były w porządku, z każdym skokiem wzrasta jego pewność. Były one pewniejsze niż te podczas treningu w Wiśle – przyznał polski szkoleniowiec, a zapytany o aktualne zadania mistrza olimpijskiego, odparł: – Ma przede wszystkim skakać bez oglądania się na wynik. Budować pewność siebie i skakać.

Piotr Żyła szczęśliwie przemknął przez sito kwalifikacyjne zajmując jedno z ostatnich miejsc premiowanych awansem. – Skoki Piotrka były nierówne. Pierwszy był średni (123,5 m), drugi bardzo dobry (135,5 m), taki jakich chcemy najwięcej. Skok kwalifikacyjny (114,0 m) był spóźniony i z problemami w locie – ocenił Kruczek.

Dawid Kubacki na chwilę obecną wydaje się być trzecim zawodnikiem w polskiej kadrze. – Skoczył dobry skok (124,0 m) w kwalifikacjach. Skoki treningowe (112,0 / 116,5 m) były nieco słabsze, ale z właściwym pomysłem – zapewnił trener kadry A.

Na pytanie o słabsze próby pozostałych kadrowiczów – Jana Ziobro, Aleksandra Zniszczoła i Klemensa Murańki, Łukasz Kruczek odpowiedział: – Lekarstwo jest jedno, konsekwentne realizowanie założeń technicznych. Bez zbędnego kombinowania i przedobrzania. Trzeba spokojnie, krok za krokiem podnosić powtarzalność. Nie ma miejsca na drogę na skróty.

W zawodach Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu, Bartomiej Kłusek zajął dziś drugą lokatę. Czy w turniejowym konkursie w Garmisch-Partenkirchen zastąpi on któregoś ze skoczków obecnych w Oberstdorfie? – Tak jak zapowiadaliśmy przewidujemy wymiany. Na dziś na pewno jest najsilniejszym z kandydatów, ale kto to będzie i za kogo zdecydujemy po jutrzejszym konkursie – tłumaczy Kruczek.

 

informacja własna

 
Podziel się: