Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Kamil mocno spóźnił odbicie”

Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: „Kamil mocno spóźnił odbicie”

kruczek lukasz kd - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Kamil mocno spóźnił odbicie"W drugim indywidualnym konkursie w niemieckim Willingen pucharowe punkty zdobyło trzech Polaków – Piotr Żyła, Jan Ziobro i Kamil Stoch, który tym razem nie znalazł się w okolicach podium. Występ swoich podopiecznych tradycyjnie ocenił trener Łukasz Kruczek, którego zapytaliśmy także o możliwość ustanowienia nowego rekordu na największej „dużej” skoczni świata.

 

SkokiPolska: Skoki Kamila Stocha nie były chyba tak dobre jak te piątkowe?

Łukasz Kruczek: Szczególnie drugi, pierwszy był w porządku. W drugim bardzo mocno spóźnił odbicie co miało przełożenie na końcowy efekt.

 
Stoch Kamil rozbieg S.Piwowar 300x200 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Kamil mocno spóźnił odbicie"
Kamil Stoch, fot. Stefan Piwowar

SkokiPolska: Czy występ Piotra Żyły zaliczy Pan po stronie pozytywów?

Łukasz Kruczek: Występ Piotrka na plus. Jego skoki są coraz mniej różniące się od siebie, chociaż jeszcze zdarzają się te słabsze.

 

SkokiPolska: Cieszą kolejne punkty Jana Ziobry.

Łukasz Kruczek: Tego oczekujemy od Jaśka, aby punktował, ale w każdym konkursie.

 

SkokiPolska: Niespodzianką in minus jest chyba występ Olka?

Łukasz Kruczek: Dziś miał ewidentnie słabszy dzień. Nie były to tak błyskotliwe skoki, jak w poprzednich konkursach.

 
Kot Maciej Warszawa fot.Jagoda.Bodzianny 300x199 - Łukasz Kruczek dla SkokiPolska: "Kamil mocno spóźnił odbicie"
Maciej Kot, fot. Jagoda Bodzianny

SkokiPolska: Można powiedzieć, że Maciej Kot, który dostał kolejną szansę na pucharowy występ, nie wykorzystał jej?

Łukasz Kruczek: Dobrze ujęte. Odstaje dyspozycją i postawą od pozostałych zawodników.

 

SkokiPolska: Dzisiaj w Willingen dużo było dalekich lotów. Czy Pańskim można tam poszybować powyżej rekordowych 152 metrów?

Łukasz Kruczek: Można, pytanie tylko po co? W skokach chyba nie o to chodzi. Podstawą jest skakać dalej niż konkurencja, a nie za wszelką cenę bić rekordy skoczni. To zwykle źle się kończy.

 

SkokiPolska: Czy już po Willingen możemy poznać skład na Mistrzostwa Świata?

Łukasz Kruczek: Nie. Skład podamy w ostatniej chwili.

 

SkokiPolska: Jakie macie plany treningowe dotyczące przyszłego tygodnia i czy w składzie na Titisee-Neustadt zajdą jakieś zmiany?

Łukasz Kruczek: Będziemy na pewno raz trenować na skoczni. Nie mamy jeszcze decyzji czy będą skakać wszyscy, bo zapotrzebowanie jest różne. Na Titisee-Neustadt będą zmiany. Pojedziemy podobnie jak tutaj, czyli o jednego więcej niż wynosi kwota startowa i będziemy zmieniać między konkursami. Nazwiska będą ogłoszone niebawem.

 

rozmawiał Bartosz Leja

 
Podziel się: