Fannemel, Stoch i Koudelka o drugim konkursie w Titisee-Neustadt

Fannemel, Stoch i Koudelka o drugim konkursie w Titisee-Neustadt

Stoch Kamil WC.Zakopane.2015.konferencja fot.Julia .Piatkowska - Fannemel, Stoch i Koudelka o drugim konkursie w Titisee-NeustadtAnders Fannemel wygrał dzisiejszy konkurs w Titisee-Neustadt. Kamil Stoch, po swoim znakomitym finałowym skoku awansował z dziewiątej na drugą pozycję. Na najniższym stopniu podium mogliśmy zobaczyć reprezentanta Czech, Romana Koudelkę, który w finale poprawił się aż o osiem lokat. Jak dzisiejszą ekscytującą rywalizację na Hochfirstschanze oceniła czołowa trójka  konkursu?

 

Dzisiejszej rywalizacji na Hochfirstschanze w niemieckim Titisee-Neustadt towarzyszyło sporo emocji. Nieobecność w finale najlepszego po pierwszej serii Freunda, w stu procentach wykorzystał Norweg, Anders Fannemel. Skoczek w drugiej rundzie poszybował 143,5 metra, co było najlepszym rezultatem dzisiejszych zawodów. – Wczoraj miałem jeszcze kilka problemów, dzisiaj odnalazłem już swój rytm skakania. W Vikersund będziemy skakać całym zespołem i mam nadzieję, że zaprezentujemy trochę dalekich skoków. Jeśli chodzi o Falun to mam nadzieję, że tam zaprezentujemy się jako silny zespół – zaznaczył Fannemel po drugim pucharowym zwycięstwie w karierze.

W Titisee-Neustadt Kamil Stoch po raz 31 w karierze stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Wszystko za sprawą rewelacyjnej drugiej próby Polaka (137,5 m), dzięki której wyprzedził kilku swoich rywali. – Bardzo lubię Titisee, może to za sprawą profilu tej skoczni albo za sprawą świetnej atmosfery, którą tworzą polscy kibice. W zeszłym roku również skakałem tutaj bardzo dobrze. To był dla mnie udany weekend, jestem zadowolony z dzisiejszych wyników – przyznał 27-latek i dodał: – Moim następnym celem są Mistrzostwa Świata. Teraz postaram się trochę odprężyć i nadal trenować. Mam nadzieję że konkursy w Falun będą dla polskiej drużyny pełne sukcesów – powiedział dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi.

Roman Koudelka który po pierwszej serii plasował się na jedenastej pozycji, ostatecznie wylądował na najniższym stopniu podium. – Jestem bardzo zadowolony. Mój pierwszy skok nie był tak dobry, drugi był już znacznie lepszy. Bardzo cieszy mnie podium. Mistrzostwa są dla mnie bardzo ważne dlatego też nie pojadę do Vikersund, chcę trenować u siebie w kraju. W Falun chcę być w dobrej formie – podkreślił trzeci dziś Roman Koudelka.

 

Źródło: fis-ski.com

 
Podziel się: