Przedwczesny koniec sezonu Simona Ammanna

Przedwczesny koniec sezonu Simona Ammanna

10882290 666122180162757 4661580521014768421 n - Przedwczesny koniec sezonu Simona AmmannaDla wielu skoczków tegoroczny sezon Pucharu Świata oznaczał walkę o powrót na skocznię po kontuzjach i upadkach. Nie inaczej było w przypadku czterokrotnego mistrza olimpijskiego, Simona Ammanna, który postanowił odpuścić finałowe konkursy w słoweńskiej Planicy. – Mam problem z ustabilizowaniem formy – wyjąśnił Szwajcar.

 

Mijający sezon był dla Ammanna ciągłą sinusoidą. W pierwszej części sezonu zdołał aż pięciokrotnie stanąć na podium, w tym wygrać dwa konkursy w fińskim Kussamo. Niestety, dobrą passę przerwał upadek podczas zawodów w Bischofshofen, który wyłączył Szwajcara z rywalizacji aż do mistrzostw świata. Doznany wstrząs mózgu oraz psychiczny uraz spowodowały, że powrót na skocznię okazał się dla Ammanna trudniejszy, niż przypuszczaliśmy. Po powrocie na skocznię czterokrotny mistrz olimpijski praktycznie całkowicie zrezygnował z wykonywania telemarku, a mimo to udało mu się uplasować na trzecim stopniu podium podczas zawodów na średniej skoczni w Kuopio, ustanawiając jednocześnie nowy rekord skoczni.

Forma okazała się jednak niestabilna – w niedzielnej rywalizacji w Oslo Ammann zajął 42. miejsce i przegrał ze swoim kolegą z drużyny, Gregorem Deschwandenem, który zajął 21. lokatę. W nieoficjalnej klasyfikacji nordyckiego tournee Ammann znalazłby się trzy lokaty niżej od swojego kompana z zespołu (15. miejsce Ammanna w stosunku do 12. pozycji Deschwandena). Brak stabilności spowodował, że Ammann podjął decyzję o rezygnacji z występu w finałowych konkurach w słoweńskiej Planicy:Na lotach potrzeba stabilności i bezpieczeństwa, a niestety, moja forma jest obecnie niepewna – przyznał.

Doświadzcony zawodnik mimo problemów z jakimi się borykał w obecnym sezonie, znajduje też pozytywne elementy swojej postawy: – Zadowolony jestem z dwóch rzeczy. Przede wszystkim z tego, że mój poziom był tak wysoki, a poza tym swój powrót na skocznię postrzegam jako wielki sukces – ocenił.

Decyzja o ewentualnym kontynuowaniu kariery przez czterokrotnego mistrza olimpijskiego zapadnie w ciągu najbliższych dni: – Tę decyzję muszę podąć samodzielnie – zakończył 33-latek.

 

źródło: swiss-ski.ch

 
Podziel się:

Dodaj komentarz