Kolejny cel Freunda? Turniej Czterech Skoczni

Kolejny cel Freunda? Turniej Czterech Skoczni

freund - Kolejny cel Freunda? Turniej Czterech SkoczniZa Severinem Freundem najlepszy sezon w karierze. Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ oraz trzy medale mistrzostw świata stawiają go w gronie najwybitniejszych niemieckich skoczków narciarskich. Mimo to podopieczny trenera Schustera nie zamierza zwalniać tempa i już stawia sobie kolejny cel – triumf w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni.

 

Choć pucharowy maraton dobiegł końca, Severin Freund póki co nie ma czasu na odpoczynek. Niemca czekają liczne spotkania z przedstawicielami władz podczas tournee po Dolnej Bawarii. Za sobą ma już powitanie w swojej rodzinnej miejscowości, w tym wpis do specjalnej Złotej Księgi. Trudno się zatem dziwić, że Niemiec otwarcie przyznaje, czego teraz potrzebuje: – Muszę odpocząć.

Po urlopie od skoków i mediów przyjdzie jednak czas na ciężką pracę i bardzo możliwe – kolejne sukcesy. Pierwszym celem na liście Freunda jest wygrana w Turnieju Czterech Skoczni, który w minionym sezonie nie okazał się dla Niemca udany, a ósma lokata, którą ostatecznie zajął, to z pewnością nie to, czego oczekiwali kibice i sam zainteresowany. – W tym roku nie wszystko poszło perfekcyjnie – przyznał zdobywca Kryształowej Kuli. Co sądzi o samym Turnieju? – Triumf w nim jest równie trudny, jak zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ponieważ trzeba oddać osiem równych i dalekich skoków.

Liderowi niemieckiej ekipy wtóruje trener Werner Schuster: – Nad powtarzalnością skoków dalej trzeba pracować. Najważniejsze jednak, że mamy wytyczony cel. Może tym razem się uda?

Warto dodać, że gdyby Freund zdołał odnieść zwycięstwo w prestiżowej rozgrywce na niemiecko-austriackich czterech skoczniach, byłby pierwszym triumfatorem spoza ekipy Austrii od 2008 roku, kiedy to turniejowa wygrana przypadła w udziale Janne Ahonenowi. Jeśli w przyszłym sezonie szczęście będzie sprzyjało podopiecznemu Schustera w takim stopniu, jak minionej zimy, to możemy być świadkami kolejnego przełomowego i historycznego wydarzenia.

Mimo zakończenia sezonu temat zasad, które oddały Puchar Świata w ręce Niemca, wciąż wzbudza kontrowersje, a sam zainteresowany po raz kolejny wyraził swoje zdanie w tej kwestii: – Peter zasłużył na końcowy triumf, tak samo jak i ja. Może w przyszłości reguły zostaną zmienione, w końcu taka sytuacja nie zdarza się często – zakończył mistrz świata z dużej skoczni.

 

źródło: sport1.de

 
Podziel się:

Dodaj komentarz