Peter Prevc: „Głowa odpoczęła, zaczynam od zera”

Peter Prevc: „Głowa odpoczęła, zaczynam od zera”

10626163 869330073088836 6633161657762974758 o - Peter Prevc: "Głowa odpoczęła, zaczynam od zera"Po prawie dwóch miesiącach od zakończenia zimowego sezonu Pucharu Świata 2014/2015 skoczkowie narciarscy powoli powracają do reżimu treningowego, aby móc jak najlepiej przygotować się do następnej pucharowej zimy. Słoweniec Peter Prevc ładował akumulatory Ameryce Północnej, gdzie udał się na zasłużony urlop.

 

Najstarszy z braci Prevc w wywiadzie dla słoweńskiego portalu siol.net opowiada o tym, jak odwiedził Amerykę Północną drugi rok z rzędu, a sam urlop okazał się sukcesem.

– Głowa jest wypoczęta, takiego urlopu można życzyć każdemu. Teraz czeka mnie rozpoczęcie cyklu treningowego przed kolejnym sezonem. Tak jak rok temu odwiedziłem Stany Zjednoczone. Z Los Angeles pojechałem do San Diego, a następnie z Meksyku do Salt Lake City odwiedzając wszystkie parki narodowe.

Czas odpoczynku się skończył i Peter rozpoczął wspinanie się po drabince treningowej w celu uzyskania wysokiej formy na nadchodzącą zimę:

– W przeciągu czternastu pierwszych dni wolnego ciało odpuszcza i odpoczywa, ale po tym czasie zaczyna mu czegoś brakować. Trzeba wtedy sobie pozwolić choćby na dłuższy spacer. Jednak gdy już wracasz do domu uświadamiasz sobie, że pora skończyć lenistwo i trzeba zabrać się za siebie.

Rozpoczęcie treningów pod koniec kwietnia przez podopiecznych trenera Gorana Janusa było trudne o czym informuje Peter:

– W pierwszym tygodniu treningów ciężko jest wsiąść czy wysiąść z samochodu. Nie mogę powiedzieć, że mi się to podoba, ale ten szok dla organizmu po wakacjach minie i wszelkie odczuwalne niedogodności ustaną. Ciało zdążyło się już przyzwyczaić, a mięśnie szybciej się regenerują.

Czy po braku treningów na skoczni 22-latek odczuwa głód skakania?

Prawdę mówiąc, to nie. Nic mnie jeszcze nie ciągnie do oddania skoku. W głowie mam kilka rzeczy, które wiem, że muszę poprawić. Wrócę do podstawy skoków, aby moje ciało mogło być bardziej symetryczne, chcę to głęboko zakorzenić w moich myślach, by móc swobodnie pracować.

Zakończenie sezonu 2014/2015 i zajęcie ex aequo pierwszego miejsca z Severinem Freundem, do którego ostatecznie trafiła Kryształowa Kula, nadal towarzyszy Słoweńcowi, który zdradza, że zdarzyło mu się widzieć zdjęcia z ostatniego konkursu z podpisem o jego drugim miejscu. Jak sam przyznaje przeżywał to wydarzenie, jednak stara się o tym nie myśleć i rozpoczyna walkę od nowa. Sytuacja ta jest dla niego motywacją, by skoncentrować się jeszcze bardziej na ciężkiej pracy.

– Co się stało to się stało. Zaczynam od zera, by wspiąć się na szczyt.

 

Źródło: siol.net

 
Podziel się:

Dodaj komentarz